Wielka Brytania

Wielka Brytania przygotowuje się na możliwe niedobory żywności. Powodem są obawy o dostawy CO2

today16 kwietnia, 2026 17

Tło
share close

Wielka Brytania analizuje scenariusz kryzysowy

Rząd Wielkiej Brytanii przygotowuje plany awaryjne na wypadek poważnych zakłóceń w dostawach dwutlenku węgla. Według brytyjskich mediów ministrowie pracują nad tzw. „reasonable worst-case scenario”, czyli scenariuszem najgorszego rozsądnego przypadku, który zakłada dalsze utrzymywanie się napięć na Bliskim Wschodzie i ich wpływ na dostawy surowców oraz transport.

Dlaczego CO2 jest tak ważny dla rynku żywności?

Dwutlenek węgla ma kluczowe znaczenie dla funkcjonowania wielu sektorów gospodarki. W branży spożywczej jest wykorzystywany między innymi do pakowania żywności, przedłużania trwałości produktów, produkcji napojów gazowanych oraz w części procesów związanych z mięsem i drobiem. Brytyjski rząd oficjalnie potwierdził, że CO2 jest krytyczny dla żywności, ochrony zdrowia i energetyki jądrowej.

Czy w Wielkiej Brytanii grożą braki w sklepach?

Na ten moment nie ma oficjalnego komunikatu mówiącego o pewnych i nieuchronnych brakach żywności. Potwierdzone jest jednak to, że rząd bierze pod uwagę możliwość pojawienia się ograniczeń w dostępności części produktów, jeśli zakłócenia potrwają dłużej. Media opisują ryzyko mniejszego wyboru na półkach, szczególnie w przypadku mięsa, napojów i produktów wymagających wykorzystania CO2 w logistyce lub przetwórstwie.

Czytaj również:  Ukryte perełki Wielkiej Brytanii – 10 miejsc, które zachwycą bardziej niż zagraniczne kurorty

Rząd już uruchomił działania zapobiegawcze

W odpowiedzi na ryzyko niedoborów brytyjski rząd ogłosił 26 marca 2026 roku tymczasowe ponowne uruchomienie zakładu Ensus, aby zabezpieczyć krajowe dostawy CO2. Według oficjalnego komunikatu ma to zwiększyć odporność rynku i ochronić kluczowe sektory przed skutkami zaburzeń związanych z wojną i napięciami w regionie. Parlament Wielkiej Brytanii również potwierdził interwencję państwa w sprawie dostaw dwutlenku węgla.

Najbardziej narażone branże: rolnictwo, gastronomia i handel

Jeśli problemy z dostawami CO2 będą się pogłębiać, najmocniej mogą odczuć je rolnictwo, sektor hospitality, gastronomia i handel spożywczy. To właśnie te branże są najbardziej zależne od stabilnych dostaw gazu wykorzystywanego w pakowaniu, chłodzeniu i produkcji. Dodatkowo niepewność geopolityczna zaczyna być zauważalna także przez największe firmy detaliczne. Tesco ostrzegło dziś, że wojna na Bliskim Wschodzie zwiększa niepewność gospodarczą, a jednym z ryzyk są właśnie wyższe koszty i możliwe problemy z dostępnością części towarów.

Czytaj również:  Zabytkowe molo w Brighton na sprzedaż. Ikona brytyjskiego wybrzeża szuka nowego właściciela

To scenariusz awaryjny, a nie prognoza

Najważniejsze zastrzeżenie jest takie, że mowa o scenariuszu planistycznym, a nie o oficjalnej prognozie kryzysu. Rząd Wielkiej Brytanii podkreślał już wcześniej, że działania dotyczące CO2 mają charakter zabezpieczający i mają pomóc utrzymać stabilność dostaw do kluczowych sektorów. Oznacza to, że Londyn przygotowuje się na trudny wariant, ale nie ogłasza, że niedobory żywności są już przesądzone.

Wielka Brytania szykuje się na trudny wariant

Dzisiejsze doniesienia pokazują przede wszystkim, że brytyjskie władze traktują bezpieczeństwo dostaw CO2 jako element bezpieczeństwa państwa i gospodarki. Na dziś najbardziej prawdziwe jest stwierdzenie, że Wielka Brytania przygotowuje się na możliwe zakłócenia w dostawach żywności i produktów spożywczych, jeśli problemy na Bliskim Wschodzie będą się przedłużać. Nie ma jednak potwierdzenia, że powszechne braki w sklepach są już nieuniknione.

awatar autora
Agnieszka Chabuda

Napisane przez: Agnieszka Chabuda

Oceń

Komentarze do wpisu (0)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * są wymagane

Zaznacz przełącznik, aby włączyć przycisk przesyłania.


Czytaj również:  Starmer chce głosowania w parlamencie ws. zbliżenia z UE. Wielka Brytania szuka nowego modelu po Brexicie