Wielka Brytania

Starmer chce głosowania w parlamencie ws. zbliżenia z UE. Wielka Brytania szuka nowego modelu po Brexicie

today14 kwietnia, 2026 14

Tło
share close

Keir Starmer zapowiada głosowanie nad dostosowaniem części przepisów do reguł UE

Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer zapowiedział, że plany dotyczące dostosowania części brytyjskich przepisów do regulacji Unii Europejskiej będą wymagały decyzji parlamentu. To ważny sygnał w debacie o przyszłych relacjach Londynu z Brukselą po Brexicie.

Zapowiedź szefa rządu pojawiła się w odpowiedzi na zarzuty opozycji, według której zacieśnianie współpracy z UE mogłoby odbywać się z pominięciem pełnej kontroli parlamentarnej. Starmer zapewnił jednak, że zmiany będą wymagały podstawy ustawowej i nie zostaną wprowadzone tylnymi drzwiami.

O co chodzi w sporze między rządem a przeciwnikami zbliżenia z UE

Sednem sporu jest tzw. dynamiczne dostosowanie przepisów, czyli sytuacja, w której Wielka Brytania utrzymywałaby zgodność wybranych regulacji z prawem UE w konkretnych obszarach współpracy. Rząd przekonuje, że takie rozwiązanie mogłoby ograniczyć bariery handlowe, obniżyć koszty dla firm i ułatwić wymianę gospodarczą z Unią Europejską.

Krytycy ostrzegają jednak, że zbyt ścisłe powiązanie brytyjskich regulacji z prawem unijnym mogłoby oznaczać polityczne odejście od części obietnic związanych z Brexitem. Ich zdaniem pytanie nie dotyczy już tylko gospodarki, ale też tego, jak daleko Londyn może znów zbliżyć się do Brukseli.

Jakie obszary współpracy Wielka Brytania chce uzgadniać z UE

Najbardziej zaawansowane rozmowy dotyczą kilku konkretnych sektorów. Chodzi przede wszystkim o:

Czytaj również:  Wielkie ściganie w Manchesterze! Przed nami dwa turnieje Grand Prix Wielkiej Brytanii

1. Handel żywnością i produktami rolnymi

Londyn i Bruksela rozmawiają o porozumieniu sanitarnym i fitosanitarnym, które mogłoby ograniczyć liczbę kontroli i formalności przy przewozie żywności, roślin i produktów pochodzenia zwierzęcego.

2. System handlu emisjami

Wśród rozważanych opcji jest także powiązanie brytyjskiego i unijnego systemu handlu emisjami, co miałoby znaczenie dla przemysłu i polityki klimatycznej.

3. Rynek energii

Kolejnym tematem jest możliwy udział Wielkiej Brytanii w szerszej współpracy z UE w obszarze energii elektrycznej. Według wspólnego dokumentu po rozmowach UK–UE takie rozwiązania mogą wymagać dostosowania do odpowiednich regulacji unijnych z zachowaniem brytyjskich procedur konstytucyjnych i parlamentarnych.

Starmer: to nie jest powrót Wielkiej Brytanii do UE

Rząd Keira Starmera podkreśla, że planowane zmiany nie oznaczają powrotu do jednolitego rynku ani do unii celnej. Londyn chce raczej budować bardziej pragmatyczne relacje z Brukselą tam, gdzie przynosi to korzyści gospodarcze i strategiczne.

To podejście ma pozwolić Wielkiej Brytanii zachować polityczne skutki Brexitu, a jednocześnie ograniczyć część kosztów, które pojawiły się po wyjściu z Unii Europejskiej. Rząd przedstawia więc tę strategię jako próbę znalezienia nowego modelu współpracy z UE, a nie odwrócenia Brexitu.

Czytaj również:  Ochłodzenie po upałach w Wielkiej Brytanii: Prognozy na nadchodzący weekend majowy

Dlaczego temat relacji z UE po Brexicie znów stał się tak ważny

Z perspektywy Downing Street zbliżenie z UE ma dziś znaczenie nie tylko handlowe. Coraz częściej pojawia się też argument dotyczący bezpieczeństwa, energii, współpracy instytucjonalnej i ograniczania skutków kryzysów gospodarczych. W praktyce oznacza to, że relacje Wielkiej Brytanii z Unią Europejską znów stają się jednym z głównych tematów brytyjskiej polityki.

Dla Starmera to polityczny test. Musi jednocześnie przekonać wyborców i biznes, że bliższa współpraca z UE ma sens, a zarazem odpierać zarzuty, że jego rząd osłabia suwerenność odzyskaną po Brexicie.

Co oznacza zapowiedź głosowania w parlamencie

Zapowiedź głosowania ma duże znaczenie polityczne, bo pokazuje, że rząd chce nadać planowanym zmianom silniejszą legitymację demokratyczną. To również próba przecięcia zarzutów, że decyzje o dostosowaniu brytyjskich przepisów do reguł UE mogłyby zapadać bez wystarczającej kontroli posłów.

Najbliższe miesiące pokażą, czy Keir Starmer zdoła przeprowadzić swój plan i wypracować nowy, bardziej praktyczny model relacji Wielkiej Brytanii z UE po Brexicie. Na razie jedno jest pewne: temat powrotu do bliższej współpracy z Brukselą wraca do centrum brytyjskiej debaty politycznej.

awatar autora
Agnieszka Chabuda

Napisane przez: Agnieszka Chabuda

Oceń

Komentarze do wpisu (0)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * są wymagane

Zaznacz przełącznik, aby włączyć przycisk przesyłania.


Czytaj również:  Narodowe Święto Niepodległości: Polacy w Wielkiej Brytanii świętują