Prezydent Donald Trump ponownie wzbudza kontrowersje, tym razem grożąc 200% cłem na europejski alkohol, w tym wina, szampany i mocne trunki.
Decyzja ta ma być odpowiedzią na planowaną przez Unię Europejską 50% podwyżkę ceł na amerykańską whiskey.
Czy Guinness i inne irlandzkie produkty podrożeją tuż przed Dniem Świętego Patryka?
Trump kontra europejski alkohol
Podwyżka ceł to element szerszego konfliktu handlowego między USA a Unią Europejską. Jeśli decyzja wejdzie w życie, może mocno uderzyć w branżę gastronomiczną oraz konsumentów. Produkty takie jak francuskie wina, włoskie prosecco czy irlandzkie whiskey mogą stać się nawet trzykrotnie droższe.
W czwartek Trump potwierdził swoje stanowisko, publikując w mediach społecznościowych wpis, w którym skrytykował Unię Europejską:
„Unia Europejska właśnie nałożyła paskudne cło w wysokości 50 proc. na whisky.”
W reakcji na ten ruch amerykański przywódca zagroził nałożeniem gigantycznych taryf odwetowych na europejskie alkohole.

Czy Guinness będzie droższy w USA?
Choć Guinness jest ikoną irlandzkiego piwa i nieodłącznym elementem obchodów Dnia Świętego Patryka, amerykańscy konsumenci mogą spać spokojnie. Wersja Guinnessa dostępna w Stanach Zjednoczonych jest produkowana lokalnie, w browarze Guinness Open Gate w Baltimore. To oznacza, że nie podlega bezpośrednio nowym cłom.
Jednak importowane irlandzkie whiskey, jak popularny Jameson, może znacząco podrożeć. Restauracje, bary i sklepy sprzedające europejskie alkohole już obawiają się wzrostu cen oraz możliwego spadku sprzedaży.
Skutki ekonomiczne podwyżki ceł
Branża alkoholowa w USA ostrzega, że tak drastyczne cła mogą mieć negatywne skutki, w tym:
✅ Wyższe ceny dla konsumentów – droższe importowane alkohole mogą ograniczyć sprzedaż.
✅ Straty dla restauracji i barów – mniejszy popyt może wpłynąć na lokalny biznes.
✅ Odwzajemnione cła z UE – może to prowadzić do dalszych restrykcji na amerykańskie produkty.
Distilled Spirits Council of the United States już teraz alarmuje, że podwyżki zagrożą miejscom pracy w sektorze gastronomicznym i handlowym.
Co dalej? Możliwe skutki wojny celnej USA-UE
Jeśli Trump zdecyduje się na 200% cła na europejski alkohol, może to mocno wpłynąć na branżę i ceny wielu popularnych trunków. Restauracje, bary oraz sklepy specjalizujące się w importowanych alkoholach mogą odnotować znaczny spadek sprzedaży, co wpłynie nie tylko na ich dochody, ale także na miejsca pracy w sektorze gastronomicznym i handlowym.
