Robert Lewandowski ma dziś rozegrać pierwszy mecz w barwach Chicago Fire. Polski napastnik rozpocznie nowy rozdział swojej kariery w spotkaniu przeciwko Inter Miami. Kibice nie zobaczą jednak długo wyczekiwanego pojedynku Lewandowskiego z Lionelem Messim, ponieważ Argentyńczyk nie wystąpi w tym meczu.

Debiut Lewandowskiego został wcześniej odwołany
Pierwszy występ Roberta Lewandowskiego w Chicago Fire był początkowo planowany na 16 lipca w spotkaniu z Vancouver Whitecaps. Mecz został jednak przełożony z powodu bardzo złej jakości powietrza w Chicago, spowodowanej dymem z pożarów lasów w Kanadzie.
Na trybunach Soldier Field spodziewano się ponad 40 tysięcy kibiców, którzy mieli zobaczyć domowy debiut polskiego napastnika. Spotkanie przeniesiono na 6 października, a Lewandowski musiał poczekać na pierwszy oficjalny występ w nowym klubie.
Inter Miami – Chicago Fire. O której godzinie mecz?
Spotkanie Inter Miami z Chicago Fire rozpocznie się w środę 22 lipca o godzinie 19:30 czasu lokalnego w Miami.
Dla kibiców mieszkających w Wielkiej Brytanii oznacza to początek meczu o godzinie 00:30 w nocy ze środy na czwartek. W Polsce spotkanie rozpocznie się o 1:30 w nocy.
Mecz zostanie rozegrany na Nu Stadium w Miami. Transmisja będzie dostępna w Apple TV.
Lionel Messi nie zagra przeciwko Lewandowskiemu
Największym rozczarowaniem dla kibiców jest brak Lionela Messiego. Argentyńczyk oraz Rodrigo De Paul rozpoczęli zaplanowany okres odpoczynku po występie reprezentacji Argentyny w finale mistrzostw świata.
Inter Miami oficjalnie potwierdziło, że obaj zawodnicy nie będą dostępni na spotkanie z Chicago Fire. Nie jest to więc nieobecność spowodowana kontuzją, ale koniecznością regeneracji po mundialu.
Mecz był zapowiadany jako kolejny pojedynek dwóch wielkich gwiazd, które przez lata rywalizowały ze sobą w Europie. Na starcie Lewandowskiego z Messim w MLS trzeba będzie jednak jeszcze poczekać.
Wielki test na początek amerykańskiej przygody
Robert Lewandowski dołączył do Chicago Fire po zakończeniu swojej europejskiej kariery, podczas której reprezentował między innymi Borussię Dortmund, Bayern Monachium i FC Barcelonę. Polski napastnik podpisał umowę obowiązującą do końca sezonu MLS 2027/28 i będzie występował z numerem 9.
Trener Chicago Fire Gregg Berhalter chwalił zaangażowanie Polaka podczas treningów. Zwracał uwagę, że pomimo zmęczenia podróżą Lewandowski wykonywał dodatkowe ćwiczenia, imponował profesjonalizmem i regularnie zdobywał bramki podczas zajęć.
Teraz 37-letni napastnik będzie miał okazję pokazać, że nadal może decydować o wynikach na najwyższym poziomie.
Ważny mecz w Konferencji Wschodniej
Spotkanie będzie miało duże znaczenie także dla układu tabeli. Inter Miami zajmuje drugie miejsce w Konferencji Wschodniej z 31 punktami zdobytymi w 15 meczach. Chicago Fire ma 26 punktów po 14 spotkaniach i znajduje się tuż za zespołem z Miami.
Inter jest aktualnym mistrzem MLS, ale brak Messiego oraz De Paula może być dla Chicago dużą szansą. Wszystkie oczy będą zwrócone na Lewandowskiego, który prawdopodobnie od razu stanie się najważniejszą postacią ofensywy swojego nowego zespołu.
Czy Lewandowski strzeli gola w debiucie?
Choć nie dojdzie do pojedynku Lewandowski–Messi, spotkanie w Miami i tak zapowiada się wyjątkowo. Dla polskiego napastnika będzie to pierwszy oficjalny sprawdzian po przeprowadzce do Stanów Zjednoczonych.
Gol już w debiucie byłby wymarzonym początkiem amerykańskiej przygody i mocnym sygnałem dla pozostałych drużyn MLS.
