Trwa audycja

Popołudnie w NOTE.radio

Popołudnie w NOTE.radio

Popołudniowa dawka muzyki

Teraz gramy

Wydarzenie

Stan wojenny w Polsce: kto naprawdę podjął decyzję?

13 grudnia 1981 roku Polacy obudzili się w kraju, który z dnia na dzień przestał być względnie „normalny”, nawet jak na realia PRL.

Czołgi na ulicach, wyłączone telefony, godzina milicyjna, a w telewizji generał w ciemnych okularach. Do dziś jedno pytanie wraca jak bumerang: czy Wojciech Jaruzelski osobiście zdecydował o wprowadzeniu stanu wojennego?

Odpowiedź nie jest prosta – ale właśnie dlatego jest tak ciekawa.

Foto Czołg T 55A na ulicach Polski w czasie stanu wojennego 1981 r
Fot J Żołnierkiewicz domena publiczna

Jeden człowiek – trzy funkcje

Jesienią 1981 roku Jaruzelski był jednocześnie:

  • I sekretarzem KC PZPR

  • premierem PRL

  • ministrem obrony narodowej

W praktyce oznaczało to skupienie realnej władzy w jednym ręku, niespotykane nawet w innych krajach bloku wschodniego. Choć decyzja o stanie wojennym miała charakter „kolektywny”, to bez Jaruzelskiego nic nie mogło się wydarzyć.

Nie był jedynym decydentem, ale był najważniejszym.


Decyzja zbiorowa… ale nie anonimowa

Stan wojenny został:

  • przygotowany przez ścisłe kierownictwo PZPR, wojsko i MSW,

  • formalnie zatwierdzony przez Radę Państwa (w sposób sprzeczny z konstytucją),

  • wprowadzony przez Wojskową Radę Ocalenia Narodowego (WRON).

Jednak to Jaruzelski podpisał dokumenty, dowodził wojskiem i wystąpił w telewizji, biorąc na siebie ciężar ogłoszenia tej decyzji. Twarz stanu wojennego była jedna – i była nią twarz generała.


Argument „mniejszego zła”

Po 1989 roku Jaruzelski wielokrotnie powtarzał, że stan wojenny był „mniejszym złem”, mającym uchronić Polskę przed interwencją Armii Radzieckiej.

Problem w tym, że:

  • nie istnieją dokumenty potwierdzające rozkaz interwencji ZSRR,

  • Moskwa naciskała, ale jednocześnie oczekiwała, że polskie władze „same zrobią porządek”,

  • wielu historyków uważa dziś, że interwencja była mało prawdopodobna, a argument ten służył głównie usprawiedliwieniu decyzji.

W praktyce stan wojenny był skutecznym narzędziem rozbicia „Solidarności” i odzyskania kontroli nad społeczeństwem.


Cena decyzji

Za tę „kolektywną” decyzję zapłacili zwykli ludzie:

  • tysiące internowanych bez wyroków,

  • zabici górnicy z kopalni „Wujek”,

  • złamane kariery, emigracje, strach i trauma całego pokolenia.

Nikt z decydentów nie poniósł realnej odpowiedzialności karnej. Odpowiedzialność pozostała moralna i historyczna.


Więc: zdecydował sam czy nie?

Nie był to jednoosobowy rozkaz w stylu dyktatorskim.
Ale też nie była to decyzja, która zapadła ponad jego głową.

Czytaj również:  Katyń – zbrodnia nierozliczona

 Jaruzelski:

  • współtworzył plan,

  • zaakceptował go,

  • wprowadził w życie,

  • i firmował swoim nazwiskiem.

Dlatego dziś historycy mówią jasno:
odpowiedzialność była zbiorowa, ale kluczowa – osobista.

13 grudnia 1981 roku nie był dziełem jednego człowieka.
Ale bez tego jednego człowieka – byłby niemożliwy.

REKLAMA
AD

Wydarzenia

Plakat promujący wydarzenie organizowane przez NOTE.radio - ALOHA Party 2 - 26 wrzesień 2026r.

ALOHA Party 2

Aloha Party 2 z NOTE.radio – tropikalna impreza wraca do Londynu! NOTE.radio zaprasza na drugą edycję wyjątkowej imprezy w hawajskim klimacie. Przygotujcie kolorowe koszule, kwiaty we włosach i dobry humor, bo tej nocy Bounds Green zamieni się w prawdziwy tropikalny raj. Szczegóły wydarzenia Data: 26 wrześniaStart: 18:00 Miejsce: Bounds Green Bowls and Tennis ClubGoring Road, Bounds GreenLondon N11 2DD Promocja – bilety w specjalnej cenie Pierwsze 30 biletów dostępne jest w

Phone shows Facebook login screen beside Scrabble tiles spelling SOCIAL MEDIA on a wooden surface.

Świat

UE uderza w Facebooka i Instagrama. Meta ma zmienić „uzależniające” funkcje

Koniec z przewijaniem bez końca i automatycznie uruchamiającymi się filmami? Komisja Europejska uznała wstępnie, że sposób działania Facebooka i Instagrama może naruszać unijne przepisy. Według Brukseli popularne platformy zostały zaprojektowane tak, aby zatrzymywać użytkowników przed ekranem jak najdłużej.   Facebook i Instagram uzależniają użytkowników? W centrum zainteresowania europejskich urzędników znalazły się funkcje, z których każdego dnia korzystają miliony osób. Chodzi przede wszystkim o: nieskończone przewijanie aktualności, automatyczne odtwarzanie filmów, powiadomienia zachęcające do powrotu do aplikacji, silnie spersonalizowane rekomendacje treści. Zdaniem

today13 lipca, 2026 12

Ładowanie...

AD
AD