Katarzyna Kawa wystąpiła w turnieju WTA 500 w chińskim Ningbo. Polska tenisistka sprawiła ogromną niespodziankę, pokonując Belindę Bencic, mistrzynię olimpijską z Tokio. W czwartkowym spotkaniu, 22 października 2026 roku, nasza reprezentantka wygrała ze Szwajcarką 7:5, 6:2 i awansowała do ćwierćfinału prestiżowej imprezy. Teraz przed nią jeszcze trudniejsze wyzwanie!
Kapitalna forma Katarzyny Kawa na kortach w Ningbo
Katarzyna Kawa kontynuuje znakomity występ na twardych kortach w Ningbo. Polka, która musiała przebijać się przez kwalifikacje, udowodniła, że potrafi rywalizować z zawodniczkami ze światowej czołówki. W drugiej rundzie turnieju rangi WTA 500 zmierzyła się z Belindą Bencic, czyli mistrzynią olimpijską z Tokio z 2021 roku. Przed spotkaniem zdecydowaną faworytką była Szwajcarka, zajmująca 14. miejsce w rankingu WTA. Kawa plasowała się na 128. pozycji, a różnica w notowaniach obu zawodniczek wyraźnie przemawiała na korzyść rywalki. Na korcie nie miało to jednak większego znaczenia.
Mistrzyni oplimpijska bez szans w starciu z Katarzyną Kawą
Polka rozpoczęła spotkanie z ogromną pewnością siebie. Szybko objęła prowadzenie 3:0, wywierając presję na serwisie przeciwniczki i zmuszając ją do błędów. Bencic zdołała wrócić do gry i doprowadziła do remisu 3:3, przez co końcówka pierwszego seta zapowiadała się niezwykle emocjonująco. Kawa zachowała jednak zimną krew. W kluczowym momencie ponownie przejęła inicjatywę i po zaciętej walce wygrała partię 7:5. W drugim secie Polka poszła za ciosem. Skutecznie wykorzystywała swoje szanse, przełamała rywalkę i nie pozwoliła jej na ponowne odwrócenie losów spotkania. Wynik 6:2 przypieczętował jedno z najcenniejszych zwycięstw w karierze naszej tenisistki. Wyeliminowanie mistrzyni olimpijskiej, która była rozstawiona w Ningbo z numerem piątym, to jasny sygnał, że Kawy nie można lekceważyć.
Poprzeczka zawieszona jeszcze wyżej
Przed Polką teraz jednak prawdziwy sprawdzian. W ćwierćfinale Ningbo Open czeka ją starcie z Jeleną Rybakiną, liderką światowego rankingu WTA. Reprezentantka Kazachstanu awansowała po tym, jak jej rywalka, Polina Kudermetowa, skreczowała przy stanie 0:5 w pierwszym secie. Rybakina jest jedną z najmocniejszych zawodniczek w tourze, a jej potężny serwis i agresywna gra z głębi kortu stanowią ogromne wyzwanie dla każdej przeciwniczki. Spotkanie Kawy z liderką rankingu zaplanowano na piątek, 23 października. Dokładna godzina rozpoczęcia nie została jeszcze potwierdzona. Polscy kibice powinni śledzić ramówkę CANAL+ Sport oraz aktualny program transmisji, aby sprawdzić, czy mecz będzie dostępny na żywo. Po sensacyjnym triumfie nad Bencic Kawa może podejść do kolejnego spotkania bez presji, a to właśnie czyni ją rywalką, której nie wolno przedwcześnie skreślać.