Służby bezpieczeństwa w Wielkiej Brytanii ostrzegają, że chińscy szpiedzy mogą instalować urządzenia podsłuchowe w londyńskich parkach i pubach.
Szczególnie narażone są miejsca w pobliżu siedzib rządowych, takich jak Downing Street czy Whitehall.
Czy Chiny prowadzą operacje wywiadowcze w centrum Londynu?
Według źródeł cytowanych przez brytyjskie media, chińscy agenci mogą ukrywać urządzenia podsłuchowe w krzakach, pod ławkami w parkach publicznych (np. St James’s Park), a także w popularnych pubach, gdzie często przebywają politycy i urzędnicy państwowi.
Teren oznaczony kodem pocztowym SW1 – obejmujący kluczowe budynki rządowe – jest wymieniany jako główna strefa zainteresowania chińskich służb.

Kto jest celem chińskich podsłuchów?
Źródła sugerują, że celem nie są wyłącznie ministrowie czy premier, ale również pracownicy parlamentu, asystenci polityczni, a nawet dziennikarze. Tego typu działania mogą prowadzić do wycieku poufnych informacji oraz zagrażać bezpieczeństwu narodowemu Wielkiej Brytanii.
Oficjalne stanowisko i reakcje
Warto zaznaczyć, że informacje te pochodzą z anonimowych źródeł wywiadowczych i nie zostały oficjalnie potwierdzone przez władze. Mimo to, temat ten budzi poważne obawy dotyczące bezpieczeństwa narodowego i prywatności obywateli.
Eksperci podkreślają, że nawet jeśli część doniesień okaże się przesadzona, sam fakt możliwej aktywności wywiadowczej w sercu brytyjskiej stolicy wymaga zdecydowanej reakcji służb. W dobie nowoczesnych technologii i rosnącego napięcia geopolitycznego, każda luka w systemie bezpieczeństwa może mieć daleko idące konsekwencje – zarówno polityczne, jak i społeczne.
Z tego względu rośnie presja na brytyjskie władze, by zintensyfikować działania kontrwywiadowcze i zwiększyć nadzór nad przestrzenią publiczną, szczególnie w strategicznych punktach miasta.
