Kibice reprezentacji Anglii muszą przygotować się na zmianę planów. FIFA potwierdziła zmianę godziny rozpoczęcia meczu 1/8 finału Mistrzostw Świata 2026 pomiędzy Anglią i Meksykiem. Powodem są prognozowane gwałtowne burze oraz ryzyko wyładowań atmosferycznych nad Mexico City.

Spotkanie, które pierwotnie miało rozpocząć się o godzinie 18:00 czasu lokalnego (01:00 czasu brytyjskiego w nocy z niedzieli na poniedziałek), zostanie rozegrane o 12:00 czasu lokalnego, czyli o 19:00 czasu w Wielkiej Brytanii. Zmiana ma na celu uniknięcie opóźnień i ewentualnych przerw spowodowanych niebezpiecznymi warunkami atmosferycznymi.
Burze nad Mexico City
Organizatorzy obawiają się intensywnych opadów deszczu oraz wyładowań atmosferycznych. Podczas tegorocznego mundialu podobne problemy wystąpiły już podczas meczu Meksyku z Ekwadorem, który został opóźniony właśnie z powodu burzy. Zgodnie z przepisami FIFA, pojawienie się piorunów w pobliżu stadionu może skutkować natychmiastowym wstrzymaniem spotkania.
Dobra wiadomość dla kibiców w Wielkiej Brytanii
Choć zmiana została wymuszona względami bezpieczeństwa, wielu kibiców w Wielkiej Brytanii przyjęło ją z ulgą. Zamiast zarwać noc i śledzić spotkanie po północy, mecz będzie można obejrzeć w niedzielny wieczór o godzinie 19:00 BST. To zdecydowanie bardziej komfortowa pora dla fanów piłki nożnej.
Anglia czeka na trudne wyzwanie
Na drużynę prowadzoną przez Thomasa Tuchela czeka nie tylko gorąca atmosfera na trybunach legendarnego Estadio Azteca, ale również gra na wysokości ponad 2200 metrów nad poziomem morza. Takie warunki od lat uznawane są za jeden z największych atutów reprezentacji Meksyku. Eksperci podkreślają, że rzadsze powietrze może mieć znaczący wpływ na wydolność zawodników, szczególnie tych, którzy nie mieli czasu na odpowiednią aklimatyzację.