Po tygodniach wyjątkowo wysokich temperatur i rekordowej suszy pogoda w Wielkiej Brytanii zaczyna się wyraźnie zmieniać. Nad Wyspy dociera chłodniejsze powietrze, a wraz z nim deszcz, przelotne ulewy i lokalne burze. Dla wielu regionów może to być pierwszy znaczący opad od wielu tygodni.

Po niezwykle gorącym lecie mieszkańcy Wielkiej Brytanii wreszcie mogą spodziewać się wyraźnego ochłodzenia. Jak wynika z prognoz BBC Weather oraz Met Office, układ wysokiego ciśnienia, który przez długi czas sprzyjał gorącej i suchej pogodzie, zaczyna ustępować bardziej typowej dla Wysp cyrkulacji atlantyckiej.
Temperatury mają wrócić w okolice średnich wartości dla drugiej połowy sierpnia, a miejscami mogą spaść nawet poniżej normy. Jeszcze kilka dni temu w części Anglii termometry wskazywały od 36 do 38°C. Teraz różnica temperatur w niektórych miejscach może przekroczyć 15 stopni.

Deszcz przesuwa się nad Wielką Brytanię
Zmiana pogody rozpoczęła się od północy i zachodu kraju. W poniedziałek opady pojawiły się w Szkocji i Irlandii Północnej, a następnie zaczęły przesuwać się w kierunku północnej Anglii i Walii.
Według aktualnej prognozy Met Office nocą z poniedziałku na wtorek pas deszczu będzie przemieszczał się na południowy wschód. Wtorek ma rozpocząć się deszczowo w wielu północnych i centralnych częściach kraju, a w ciągu dnia opady będą stopniowo przesuwały się dalej na południe. Za frontem zacznie napływać świeższe i chłodniejsze powietrze.
W środę południe kraju może jeszcze pozostać stosunkowo suche, jednak w pozostałych regionach prognozowane są przelotne opady.
Znacznie bardziej dynamiczna sytuacja może pojawić się od czwartku. Met Office przewiduje wtedy bardziej powszechne i miejscami intensywne opady deszczu, a także możliwość wystąpienia burz.
Po rekordowej suszy deszcz jest szczególnie potrzebny
Opady nadchodzą po jednym z najbardziej niezwykłych okresów suchej pogody w historii brytyjskich pomiarów meteorologicznych.
Lipiec 2026 roku był najbardziej suchym lipcem w historii pomiarów zarówno w Anglii, jak i w Walii, których serie danych sięgają 1836 roku. W Anglii spadło średnio zaledwie 6,5 mm deszczu, czyli około 10 procent normalnej miesięcznej sumy opadów.
Jeszcze bardziej ekstremalna sytuacja wystąpiła w południowej Anglii. W całym lipcu region otrzymał średnio jedynie 1,9 mm deszczu – około 3 procent normy. Był to najbardziej suchy miesiąc w historii pomiarów dla południowej części kraju.
W dziewiętnastu hrabstwach zanotowano w lipcu nie więcej niż 1 mm deszczu. Na tej liście znalazły się między innymi Greater London, Surrey, Kent, Essex, East Sussex, West Sussex, Oxfordshire i Berkshire.
Szczególnie wymownym przykładem jest stacja meteorologiczna w Wisley w Surrey, gdzie do poniedziałku odnotowano 62 kolejne dni bez mierzalnego deszczu. Ostatni wcześniejszy opad, zarejestrowany 16 czerwca, wyniósł tam zaledwie 0,4 mm.

Jeden deszcz nie zakończy problemu suszy
Choć opady są bardzo potrzebne, meteorolodzy studzą oczekiwania. Kilka intensywnych ulew nie wystarczy, aby odbudować zasoby wodne po tak długim okresie suszy.
Met Office zwraca uwagę, że podczas gwałtownego deszczu część wody może po prostu spływać po bardzo suchej i twardej glebie, zamiast stopniowo w nią wsiąkać. Z punktu widzenia suszy bardziej korzystne byłyby długotrwałe, umiarkowane opady niż krótkie i intensywne ulewy.
Sucha pogoda w ostatnich miesiącach miała poważne konsekwencje dla rolnictwa, przyrody i zasobów wody. Susza objęła znaczną część Anglii i całą Walię, a w wielu regionach wprowadzono ograniczenia dotyczące korzystania z wody.
Ochłodzenie po wyjątkowo gorącym lecie
Zmiana pogody będzie szczególnie odczuwalna po kolejnych falach upałów, które nawiedzały Wielką Brytanię tego lata.
Met Office podkreśla, że lipiec był nie tylko rekordowo suchy. Wielka Brytania i Anglia zanotowały drugi najcieplejszy lipiec w historii pomiarów, natomiast południowa Anglia – najcieplejszy. Średnia temperatura w całym UK wyniosła 17,4°C, czyli około 2°C więcej niż norma z lat 1991–2020.
Teraz temperatury mają wrócić do bardziej typowych wartości dla sierpnia. W części kraju może zrobić się wręcz zaskakująco chłodno w porównaniu z upałami z ubiegłego tygodnia.
Czy lato już się skończyło?
Niekoniecznie.
Najbliższe dni przyniosą bardziej zmienną pogodę, ale nie oznacza to definitywnego końca ciepłego lata. Aktualna długoterminowa prognoza Met Office wskazuje, że na przełomie sierpnia i września pogoda nadal może przynosić cieplejsze okresy.
W pierwszej połowie września temperatury mogą być ogólnie wyższe od średniej, a na południu Wielkiej Brytanii nadal istnieje możliwość wystąpienia krótkich okresów gorącej pogody, a nawet kolejnej późnej fali upałów.
Na razie jednak parasole mogą ponownie okazać się bardziej potrzebne niż wentylatory. Po wyjątkowo gorącym i suchym lecie Wielka Brytania wchodzi w znacznie bardziej zmienny, wilgotniejszy i chłodniejszy okres.
