Wielka Brytania

Bank of England ostrzega przed deepfake’ami. Fałszywe nagranie z Farage’em miało prowadzić do oszustwa inwestycyjnego

today10 czerwca, 2026 9

Tło
share close
AD

Fałszywe nagranie, które wyglądało jak scena z telewizji

Bank of England wydał ostrzeżenie po tym, jak w mediach społecznościowych zaczęły krążyć fałszywe materiały stworzone przy użyciu sztucznej inteligencji. Nagrania i obrazy miały pokazywać rzekomą bójkę Nigela Farage’a z Andrew Baileyem, gubernatorem Banku Anglii, na planie programu przypominającego BBC „Question Time”. Problem w tym, że taka sytuacja nigdy nie miała miejsca.

Według Reutersa materiały pojawiły się na platformie X i prowadziły do stron udających artykuły BBC News. Tam użytkownikom promowano podejrzany schemat inwestycyjny, który miał rzekomo zamienić £250 w £1 mln w 11 tygodni. To klasyczny sygnał ostrzegawczy — obietnica ogromnego zysku w krótkim czasie i bez realnego ryzyka.

Bank Anglii: to nie są prawdziwe reklamy

Bank of England podkreśla, że jego pracownicy nie promują produktów finansowych, inwestycji, kryptowalut ani „gwarantowanych zysków”. Instytucja ostrzega, że jeśli ktoś podszywa się pod Bank Anglii i prosi o pieniądze, dane osobowe lub decyzję inwestycyjną, należy traktować to jako oszustwo.

Na oficjalnej stronie Bank of England jasno zaznacza, że nigdy nie kontaktuje się z ludźmi w sprawie inwestycji, zwrotów pieniędzy, kar, danych bankowych czy okazji finansowych. Bank apeluje też, aby nie klikać w podejrzane linki, nie przekazywać danych i zgłaszać takie materiały odpowiednim służbom.

Deepfake coraz częściej służy do wyłudzania pieniędzy

Deepfake to materiał wideo, zdjęcie lub nagranie głosowe stworzone albo przerobione przez sztuczną inteligencję tak, aby wyglądało na prawdziwe. W tym przypadku wykorzystano znane twarze — Nigela Farage’a i Andrew Baileya — aby wzbudzić emocje, zainteresowanie i zaufanie odbiorców.

Czytaj również:  Donald Trump znowu prowokuje – kontrowersyjne zdjęcia na Instagramie Białego Domu

To właśnie emocje są tu najważniejsze. Sensacyjna scena ma zatrzymać użytkownika, zmusić go do kliknięcia i przenieść na stronę, która wygląda jak znany portal informacyjny. Dopiero potem pojawia się „oferta życia” — szybka inwestycja, ogromny zysk i presja, by działać natychmiast.

Andrew Bailey ostrzegł, że fałszywe reklamy podszywające się pod Bank of England i inne banki centralne są coraz częstsze, a ich celem jest wykorzystywanie ludzi, szczególnie osób podatnych na manipulację w internecie.

Nigel Farage zareagował na fałszywe nagrania

Nigel Farage odniósł się do sprawy na platformie X, przyznając, że widział „dziwne” nagrania AI. Zaznaczył, że choć ma spory z Andrew Baileyem dotyczące gospodarki, nigdy nie posunąłby się do przemocy.

To ważne, bo oszuści coraz częściej wykorzystują prawdziwe napięcia polityczne lub społeczne, aby fałszywe materiały wydawały się bardziej wiarygodne. Wystarczy rozpoznawalna twarz, kontrowersyjny temat i link prowadzący do spreparowanej strony.

Jak rozpoznać podobne oszustwo?

Największym ostrzeżeniem jest obietnica szybkiego i ogromnego zysku. Jeśli reklama sugeruje, że niewielka wpłata może w krótkim czasie zamienić się w fortunę, trzeba zachować szczególną ostrożność.

Podejrzane są też strony, które wyglądają jak BBC, Sky News, The Guardian albo inne znane media, ale po kliknięciu prowadzą do formularza inwestycyjnego. Warto sprawdzić adres strony, literówki, dziwne domeny i to, czy dana informacja naprawdę pojawia się na oficjalnej stronie medium.

Czytaj również:  Wpływ sztucznej inteligencji na produkcję muzyczną

Bank of England radzi, aby nie klikać w takie reklamy, nie inwestować przez linki z social mediów i zgłaszać podejrzane materiały na platformie oraz do odpowiednich instytucji.

Co zrobić, jeśli trafisz na takie nagranie?

Jeśli zobaczysz fałszywy film lub reklamę inwestycyjną z wizerunkiem znanej osoby, najlepiej od razu ją zgłosić. Podejrzane e-maile można przesyłać na report@phishing.gov.uk, a podejrzane SMS-y przekazywać na numer 7726. To oficjalne zalecenia brytyjskich instytucji zajmujących się cyberbezpieczeństwem.

Jeżeli ktoś już wpłacił pieniądze albo podał dane bankowe, powinien jak najszybciej skontaktować się ze swoim bankiem. W Anglii, Walii i Irlandii Północnej oszustwa można zgłaszać przez Report Fraud, czyli krajowe centrum zgłaszania cyberprzestępczości i fraudów.

Sztuczna inteligencja daje oszustom nowe narzędzia

Ta sprawa pokazuje, jak szybko zmieniają się metody internetowych oszustów. Kiedyś wystarczył fałszywy e-mail. Dziś przestępcy mogą stworzyć realistyczny film z politykiem, ekspertem finansowym albo szefem dużej instytucji i wykorzystać go jako przynętę.

Dlatego zasada jest prosta: jeśli reklama inwestycyjna opiera się na sensacji, znanej twarzy i obietnicy wielkich pieniędzy — lepiej zatrzymać się, sprawdzić źródło i nie klikać pochopnie.

Bank of England ostrzega jasno: takie materiały nie są prawdziwe, a ich celem może być wyłudzenie pieniędzy lub danych.

awatar autora
Agnieszka Chabuda

Napisane przez: Agnieszka Chabuda

Oceń

Komentarze do wpisu (0)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * są wymagane

Zaznacz przełącznik, aby włączyć przycisk przesyłania.


Czytaj również:  Rewolucja w miejscu pracy: AI zmienia brytyjski rynek pracy
AD
AD