Trwa audycja

Popołudnie w NOTE.radio

Popołudnie w NOTE.radio

Popołudniowa dawka muzyki

Teraz gramy

Marsz Tommy’ego Robinsona w Londynie. Starmer ostrzega: „to walka o duszę kraju”

Londyn przygotowuje się dziś na jeden z najbardziej napiętych dni pod względem bezpieczeństwa od lat.

W centrum brytyjskiej stolicy ma przejść marsz Unite the Kingdom, kojarzony z Tommy’m Robinsonem, czyli Stephenem Yaxleyem-Lennonem. Równolegle zaplanowano propalestyński marsz Nakba 78 / United Against Tommy Robinson and the Far Right, a na Wembley odbywa się finał FA Cup. Policja Metropolitalna zapowiada wyjątkowo dużą operację: około 4 tys. funkcjonariuszy, wzmocnione uprawnienia, drony, śmigłowce, psy policyjne, oddziały konne, pojazdy opancerzone i technologię rozpoznawania twarzy.

Czym jest marsz Unite the Kingdom?

Marsz Unite the Kingdom ma przejść przez centrum Londynu trasą obejmującą m.in. Kingsway, Aldwych, Strand, Trafalgar Square, Whitehall i Parliament Square. Według Metropolitan Police wydarzenie odbywa się pod nazwiskiem Stephena Yaxleya-Lennona, znanego szerzej jako Tommy Robinson. Policja podkreśla, że wśród uczestników poprzednich podobnych demonstracji były osoby pokojowe, ale odnotowywano też antyislamskie okrzyki, przestępstwa na tle rasowym i religijnym oraz przemoc wobec funkcjonariuszy.

To właśnie ten kontekst sprawia, że władze nie traktują dzisiejszego marszu jak zwykłej demonstracji politycznej. Poprzednia duża mobilizacja Unite the Kingdom, we wrześniu ubiegłego roku, przyciągnęła według mediów i policji ponad 100 tys. osób, a jej przebieg wiązał się ze starciami i zatrzymaniami.

Przed czym ostrzega Keir Starmer?

Premier Keir Starmer uderzył w bardzo mocny ton. Według komunikatu Downing Street rząd zablokował wjazd do Wielkiej Brytanii 11 zagranicznym skrajnie prawicowym agitatorom, którzy — jak podano — mieli przyjechać, by szerzyć ekstremistyczne poglądy. Wśród wymienianych osób znalazła się m.in. amerykańska influencerka Valentina Gomez; „The Guardian” podał także nazwiska Evy Vlaardingerbroek oraz polskiego polityka Dominika Tarczyńskiego.

Starmer ostrzegł, że osoby nawołujące do nienawiści, przemocy, zastraszania społeczności lub chaosu na ulicach spotkają się z „pełną siłą prawa”. Jednocześnie zaznaczył, że większość uczestników protestów może chcieć demonstrować pokojowo, a rząd nadal broni prawa do pokojowego protestu. Granicą ma być jednak nienawiść, ekstremizm i przemoc.

Najmocniejsze słowa premiera brzmią jak polityczny alarm: Starmer stwierdził, że Wielka Brytania znajduje się w „walce o duszę kraju”, a organizatorzy marszu — jego zdaniem — „szerzą nienawiść i podziały”.

Ogromna operacja policyjna w centrum Londynu

Metropolitan Police zapowiada działania na skalę, której w Londynie dawno nie widziano. Funkcjonariusze mają oddzielać od siebie demonstracje o przeciwnych poglądach, reagować na mowę nienawiści i ścigać osoby łamiące warunki protestu. Policja nałożyła warunki na obie demonstracje, w tym obowiązek trzymania się wyznaczonych tras i miejsc zgromadzeń. Marsz Unite the Kingdom ma zakończyć się najpóźniej o 18:00, a przemówienia i muzyka do 17:30.

Po raz pierwszy przy tego typu operacji protestacyjnej Met użyje również live facial recognition, czyli rozpoznawania twarzy w czasie rzeczywistym. Policja twierdzi, że technologia nie będzie stosowana bezpośrednio na trasach marszów ani w punktach zgromadzeń, lecz w Camden, w miejscu, przez które mogą przechodzić osoby zmierzające na wydarzenie Unite the Kingdom.

Londyn między prawem do protestu a lękiem społeczności

Dzisiejsze wydarzenia pokazują szerszy problem, z którym mierzy się Wielka Brytania: jak chronić wolność zgromadzeń, a jednocześnie zapobiegać zastraszaniu mniejszości, radykalizacji i przemocy ulicznej. Metropolitan Police wskazuje, że zarówno społeczności żydowskie, jak i muzułmańskie zgłaszają rosnące obawy o bezpieczeństwo w dniach dużych demonstracji. Policja zapowiada reakcję zarówno na antysemityzm, jak i na antymuzułmańską nienawiść, jeśli przekroczą granice prawa.

Dodatkowym wyzwaniem jest finał FA Cup na Wembley, który sprowadzi do Londynu dziesiątki tysięcy kibiców. Policja ostrzega, że w przeszłości grupy chuligańskie wspierały wydarzenia powiązane z Robinsonem, co zwiększa ryzyko napięć i zamieszek.

Dlaczego ten marsz ma znaczenie?

Marsz Tommy’ego Robinsona w Londynie nie jest tylko kolejnym protestem. To test dla brytyjskich instytucji, policji i samego społeczeństwa. Starmer próbuje przedstawić dzisiejszy dzień jako starcie dwóch wizji kraju: jednej opartej na różnorodności, prawie i wzajemnym szacunku, oraz drugiej — jego zdaniem — budowanej na strachu, gniewie i podziałach.

W praktyce najważniejsze okaże się to, czy Londyn przejdzie przez ten dzień bez przemocy. Prawo do protestu jest fundamentem demokracji, ale demokracja nie daje przyzwolenia na groźby, rasizm, antysemityzm, islamofobię ani nawoływanie do nienawiści. Dlatego dzisiejszy marsz Unite the Kingdom będzie obserwowany nie tylko przez brytyjskie media, ale także przez społeczności imigranckie, religijne i polityczne w całym kraju.

Dla Polaków mieszkających w Londynie najważniejszy przekaz jest prosty: centrum miasta może być dziś mocno utrudnione komunikacyjnie, a okolice tras protestów — szczególnie Kingsway, Trafalgar Square, Whitehall, Parliament Square, Exhibition Road, Piccadilly i Pall Mall — mogą być zatłoczone lub czasowo zamykane. Władze apelują, by unikać konfrontacji i śledzić komunikaty Metropolitan Police oraz Transport for London.

REKLAMA
AD

Wydarzenia

Bright, colorful event poster advertising a family picnic for autistic children and those with ADHD, with date 5.07, 12:00–16:00, at Woodside Park Club, Southover, London N12 7JG; features icons for activities like bouncy castles, trampolines, bubbles, graffiti, and crafts, plus family-friendly messaging and QR codes.

Piknik dla Rodzin Dzieci Autystycznych i z ADHD

Nie Bój Się, Jestem Autyzm zaprasza na III edycję Pikniku dla Rodzin Dzieci Autystycznych i z ADHD! 🌈 Już 5 lipca spotykamy się w Londynie, aby wspólnie spędzić radosny dzień pełen zabawy, wsparcia, akceptacji i zrozumienia. 📍 Woodside Park Club Southover, London N12 7JG 🕛 Godzina: 12:00–16:00 Na miejscu czeka wiele atrakcji dla dzieci i całych rodzin, między innymi: 🎈 zamki dmuchane 🤸 trampoliny 🫧 bańki mydlane 🎨 graffiti ✂️ […]

ALOHA Party 2

Aloha Party 2 z NOTE.radio – tropikalna impreza wraca do Londynu! NOTE.radio zaprasza na drugą edycję wyjątkowej imprezy w hawajskim klimacie. Przygotujcie kolorowe koszule, kwiaty we włosach i dobry humor, bo tej nocy Bounds Green zamieni się w prawdziwy tropikalny raj. Szczegóły wydarzenia Data: 26 wrześniaStart: 18:00 Miejsce: Bounds Green Bowls and Tennis ClubGoring Road, Bounds GreenLondon N11 2DD Promocja – bilety w specjalnej cenie Pierwsze 30 biletów dostępne jest w […]

Bright yellow tennis ball resting on grass with a tennis racket in the background, on a sunny court surface.

Sport

Dlaczego piłki na Wimbledonie są zielone? Odpowiedź może Cię zaskoczyć

Podczas oglądania Wimbledonu trudno oderwać wzrok od intensywnie zielonych piłek przelatujących nad siatką. A może jednak są one żółte? To pytanie od lat dzieli kibiców tenisa na dwa obozy. Co ciekawe, oficjalna odpowiedź jest inna niż ta, której udzieliłoby wiele osób.   Piłki tenisowe są zielone czy żółte? Choć dla wielu kibiców wyglądają na jasnozielone, oficjalnie piłki tenisowe mają kolor żółty. Międzynarodowa Federacja Tenisowa określa je jako żółte, a również w oficjalnych materiałach Wimbledonu używane jest właśnie takie określenie. Ich […]

today2 lipca, 2026 16

Ładowanie...

Crowd of people marching on a street lined with historic buildings, many waving England flags with red crosses against white background, Big Ben in the distance.
AD
AD