To wiadomość, na którą czekały pokolenia fanów punk rocka. Sex Pistols ogłosili grudniową trasę koncertową po Wielkiej Brytanii i Irlandii, świętującą 50 lat od wydania singla „Anarchy in the U.K.” – utworu, który na zawsze zmienił historię muzyki.
50 lat od „Anarchy in the U.K.”
W 1976 roku singiel „Anarchy in the U.K.” stał się manifestem młodego pokolenia i symbolem buntu wobec establishmentu. Dziś, pół wieku później, zespół wraca na scenę z trasą nazwaną „Anarchy in the UK Tour”.
To nie jest zwykła nostalgia. To próba przypomnienia, jak ogromny wpływ miała ta grupa na narodziny i rozwój punk rocka – nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale i na całym świecie.
Kto wystąpi?
W trasie biorą udział oryginalni członkowie zespołu:
-
Steve Jones – gitara
-
Paul Cook – perkusja
-
Glen Matlock – bas
Za mikrofonem stanie Frank Carter, znany m.in. z Gallows. W projekcie nie bierze udziału były frontman John Lydon, co już wywołało szeroką dyskusję wśród fanów.
Trasa startuje w Irlandii
Jubileuszowe koncerty rozpoczną się 7 grudnia w 3Arena w Dublinie. To właśnie tam ruszy oficjalnie „Anarchy in the UK Tour”, nadając całemu wydarzeniu międzynarodowy wymiar już od pierwszego dnia.
Następnie zespół przeniesie się do Szkocji:
-
9 grudnia zagra w Edinburgh Corn Exchange
-
10 grudnia wystąpi w O2 Academy Glasgow
Dopiero później trasa zawita do Anglii, gdzie zaplanowano kolejne koncerty.
Dwie noce w Londynie
Największe emocje budzą dwa londyńskie występy:
-
O2 Academy Brixton
-
Eventim Apollo
To właśnie w Londynie narodził się brytyjski punk w jego najbardziej surowej formie. Powrót zespołu do stolicy ma wymiar symboliczny – to zamknięcie pewnego kręgu w historii muzyki.
Dlaczego to wydarzenie jest tak ważne?
Sex Pistols wydali tylko jeden studyjny album, a mimo to ich wpływ jest nieproporcjonalnie wielki w stosunku do dorobku. Zmienili estetykę, sposób myślenia o muzyce i wizerunku artysty. Dla wielu zespołów byli początkiem wszystkiego.
Dziś, 50 lat później, pytanie brzmi: czy duch punkowej anarchii nadal jest żywy?
Grudniowa trasa może być odpowiedzią. Jedno jest pewne – to jedno z najbardziej wyczekiwanych muzycznych wydarzeń roku w Wielkiej Brytanii i Irlandii.
