14 maja 1984 roku odbyła się premiera jednej z najbardziej kultowych polskich komedii science fiction – „Seksmisji” w reżyserii Juliusza Machulskiego.
Film z Jerzym Stuhrem i Olgierdem Łukaszewiczem w rolach głównych szybko przeszedł do historii jako przebój kinowy, manifest antytotalitarny i arcydzieło pełne błyskotliwego humoru. Oto najciekawsze fakty o tym filmie:1. Film, który przemycił więcej, niż pozwalała cenzura
„Seksmisja” powstała w czasach PRL, pod okiem czujnej cenzury. Choć film był utrzymany w konwencji komedii science fiction, przemycał subtelne (a czasem bardzo dosadne) aluzje do systemu totalitarnego – propagandy, inwigilacji, manipulacji historią. Władze nie dostrzegły pełni znaczenia, co pozwoliło filmowi trafić do szerokiej dystrybucji.
2. Fikcja bliska rzeczywistości
Akcja filmu toczy się w przyszłości, gdzie mężczyźni rzekomo wyginęli, a światem rządzi wyłącznie żeńska społeczność. Podziemne państwo, kontrola reprodukcji i fałszowanie przeszłości stanowiły przenośnię realiów PRL, w której społeczeństwo było izolowane i sterowane przez władze.
3. Genialny duet aktorski
Jerzy Stuhr (Maks) i Olgierd Łukaszewicz (Albert) stworzyli niezapomniany duet, którego chemia i humor zyskały uznanie widzów i krytyków. Co ciekawe, rola Stuhra była częściowo improwizowana – wiele kultowych kwestii (jak „ciemność, widzę ciemność”) powstało spontanicznie.
4. Obsada kobieca – pełna niespodzianek
W kobiecej obsadzie pojawiły się m.in. Bożena Stryjkówna (Lamia), Dorota Stalińska, a także Ewa Sałacka. Niektóre aktorki, grając w mundurach i z surowymi fryzurami, miały przypominać typowe urzędniczki z epoki PRL.
5. Ogromny sukces frekwencyjny
„Seksmisję” w kinach obejrzało ponad 11 milionów widzów, co uczyniło ją jednym z największych hitów w historii polskiego kina. Do dziś film cieszy się popularnością i regularnie gości w ramówkach telewizyjnych.
6. Film z „cichą” wersją alternatywną
Istnieje wersja scenariusza, w której finał miał być dużo bardziej gorzki – z bohaterami pozostającymi pod kontrolą kobiet. Ostateczna wersja, bardziej optymistyczna i komediowa, została wybrana, by zwiększyć jej potencjał kasowy.
7. Naukowe inspiracje?
Choć fabuła toczy się wokół tematu eksperymentów genetycznych i zmian społecznych, reżyser nie korzystał z żadnych źródeł naukowych – całość była tworzona jako fikcja z dużą dawką ironii i absurdu.
8. Kultowe cytaty, które weszły do języka codziennego
Film zostawił po sobie mnóstwo kultowych tekstów:
-
„Ciemność, widzę ciemność!”
-
„Kobieta mnie bije!”
-
„To ja jestem Juliusz, Juliusz...!”
- „Nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi?”
9. Seksmisja za granicą
Film był pokazywany również poza granicami Polski – m.in. w ZSRR, Niemczech, a nawet w USA (z napisami). Tytuł bywał tłumaczony jako Sexmission lub Woman's World.
10. Nieudana kontynuacja
Choć Machulski przez lata rozważał stworzenie kontynuacji „Seksmisji”, nigdy nie zdecydował się na ten krok. Uważał, że film jest kompletny i nie chciał rozmywać jego przesłania.
„Seksmisja” to nie tylko komedia – to inteligentna satyra, która mimo upływu lat pozostaje aktualna. W czasach, gdy wolność słowa była ograniczona, Machulski udowodnił, że śmiech może być bronią, a kino – przestrzenią do zadawania ważnych pytań.
