Prezentując nową galerię portretów prezydentów USA, Donald Trump — obecny 47. prezydent — wywołał kontrowersje, zastępując portret Joe Bidena zdjęciem urządzenia do automatycznego podpisywania dokumentów – autopeny.
Ten gest jest częścią jego długotrwałej krytyki wobec poprzednika, sugerując wątpliwości co do jego zdolności do podejmowania decyzji.
Nowa galeria prezydentów
W dniu 24 września 2025 roku Donald Trump odsłonił w Białym Domu tzw. „Presidential Walk of Fame” – galerię portretów wszystkich prezydentów USA. Wszystkie portrety są utrzymane w odcieniach czerni i bieli oraz oprawione w złocone ramy. Jednak wśród nich zabrakło tradycyjnego portretu Joe Bidena. Zamiast niego, na ścianie zawisło zdjęcie autopeny podpisującej nazwisko Bidena, ozdobione emoji z oczami.
Symbolika i kontrowersje
Trump od dawna krytykuje Bidena za korzystanie z autopeny do podpisywania dokumentów, w tym aktów łaski i rozporządzeń wykonawczych. Były prezydent sugeruje, że takie działania świadczą o braku zdolności do podejmowania decyzji przez Bidena. Pomimo że Biden wielokrotnie zapewniał, iż osobiście zatwierdzał wszystkie ważne decyzje, Trump kontynuuje tę narrację.
Zmiany w Białym Domu
„Presidential Walk of Fame” to tylko jedna z wielu zmian estetycznych wprowadzonych przez Trumpa od jego powrotu do Białego Domu. Wcześniej zmodernizowano Gabinet Owalny, zastępując dywan kamiennym patio w Ogrodzie Różanym, a także zaplanowano budowę nowej sali balowej.
Reakcje i brak odpowiedzi
Biuro prasowe Bidena nie skomentowało jeszcze zmiany w galerii. Wcześniej jednak Biden wielokrotnie odpierał zarzuty Trumpa, zapewniając, że osobiście podejmował wszystkie kluczowe decyzje.