Home » Wiadomości » USA wycofały bombowce z RAF Fairford. Baza w UK pod lupą po alarmie terrorystycznym

USA wycofały bombowce z RAF Fairford. Baza w UK pod lupą po alarmie terrorystycznym

Stany Zjednoczone wycofały wszystkie swoje bombowce z bazy RAF Fairford w Gloucestershire. Decyzja zapadła po poważnym incydencie w pobliżu wojskowego obiektu, który jest obecnie badany przez brytyjską policję antyterrorystyczną. Według informacji BBC, amerykańskie bombowce zostały odesłane z RAF Fairford z powrotem do swoich macierzystych baz w USA. Chodzi najprawdopodobniej o …

Amerykański bombowiec B-1B Lancer lądujący w bazie RAF Fairford w Wielkiej Brytanii.

Stany Zjednoczone wycofały wszystkie swoje bombowce z bazy RAF Fairford w Gloucestershire. Decyzja zapadła po poważnym incydencie w pobliżu wojskowego obiektu, który jest obecnie badany przez brytyjską policję antyterrorystyczną.

Według informacji BBC, amerykańskie bombowce zostały odesłane z RAF Fairford z powrotem do swoich macierzystych baz w USA. Chodzi najprawdopodobniej o około tuzin maszyn B-1. Oficjalnie strona amerykańska nie podała konkretnego powodu wycofania samolotów, ale decyzja nastąpiła po alarmie bezpieczeństwa z 27 września.

Amerykański bombowiec B-1B Lancer lądujący w bazie RAF Fairford w Wielkiej Brytanii.
US Air Force Tech Sgt Robert M Trujillo Wikimedia Commons Public Domain

 

Co wydarzyło się przy RAF Fairford?

Do incydentu doszło 27 września, gdy policja została poinformowana o trzech podejrzanych pojazdach w pobliżu bazy RAF Fairford. Na miejscu pojawiły się uzbrojone patrole, a sprawą zajęła się policja antyterrorystyczna.

Początkowo zatrzymano pięciu mężczyzn w wieku od 23 do 25 lat. Wszyscy byli obywatelami Wielkiej Brytanii z Londynu. Zostali aresztowani w związku z podejrzeniem przestępstw terrorystycznych, a później wypuszczeni za kaucją. Następnie zatrzymano również szóstego mężczyznę, obywatela z podwójnym obywatelstwem brytyjsko-irańskim. On także został później zwolniony za kaucją.

Dlaczego USA wycofały bombowce?

Według BBC decyzja miała mieć charakter wojskowy, a nie polityczny. Oznacza to, że została podjęta na poziomie operacyjnym, prawdopodobnie ze względów bezpieczeństwa.

Reuters podaje, że Pentagon potwierdził przeniesienie bombowców B-1 z RAF Fairford do USA. Amerykańskie źródła podkreślają, że bombowce nadal mogą wykonywać misje z innych lokalizacji, w tym bezpośrednio ze Stanów Zjednoczonych.

W praktyce oznacza to, że USA nie „uciekają” z Wielkiej Brytanii, ale ograniczają ryzyko pozostawienia strategicznych samolotów w miejscu, które mogło stać się celem.

Wątek Iranu

Sprawa wywołała dodatkowe emocje, ponieważ premier Andy Burnham powiedział, że istnieją „silne wskazania”, iż Iran mógł odegrać rolę w incydencie. Nie podano jednak publicznie szczegółowych dowodów. Teheran stanowczo zaprzeczył jakiemukolwiek udziałowi.

Brytyjska policja antyterrorystyczna zaznacza, że śledztwo jest złożone i analizowane są różne możliwości, w tym potencjalne zaangażowanie obcego państwa.

Dlaczego RAF Fairford jest ważna?

RAF Fairford to jedna z najważniejszych baz wykorzystywanych przez amerykańskie lotnictwo w Europie. Obiekt w Gloucestershire od lat służy jako miejsce stacjonowania i obsługi ciężkich bombowców USA.

Czytaj również:  Więźniowie byli wieszani pod sufitem i brutalnie bici. Były szef więzienia skazany na 60 lat

Obecność bombowców B-1 w Wielkiej Brytanii ma znaczenie strategiczne, ponieważ skraca czas reakcji amerykańskich sił w przypadku operacji w Europie, na Bliskim Wschodzie lub w rejonach objętych napięciami międzynarodowymi.

Czy mieszkańcy UK mają powody do obaw?

Na ten moment nie ma informacji o bezpośrednim zagrożeniu dla mieszkańców. Zatrzymane osoby zostały zwolnione za kaucją, ale nadal pozostają objęte śledztwem. Policja apelowała wcześniej, aby nie spekulować i opierać się na oficjalnych komunikatach.

Najważniejsze jest to, że nie potwierdzono skutecznego ataku na bazę. Chodzi o incydent bezpieczeństwa i podejrzenie planowanego działania, które zostało wykryte na wczesnym etapie.

Wycofanie amerykańskich bombowców

Wycofanie amerykańskich bombowców z RAF Fairford pokazuje, jak poważnie USA i Wielka Brytania traktują bezpieczeństwo baz wojskowych. Choć wiele szczegółów nadal pozostaje niejawnych, wiadomo, że sprawą zajmuje się policja antyterrorystyczna, a śledczy badają również możliwy wątek zagraniczny.

Na razie nie ma potwierdzenia, że doszło do ataku na bazę. Jest natomiast jasne, że incydent był na tyle poważny, iż Amerykanie zdecydowali się przenieść swoje bombowce z Wielkiej Brytanii do USA.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * są wymagane

Zaznacz przełącznik, aby włączyć przycisk przesyłania.

AD
AD