play_arrowNOTE.radio
play_arrowLUCID - DREAMADER - Wydanie 48 FUNKY M / DREAMADER
play_arrowCo słychac w Sztabie - WOŚP Zurych Darek Faryna / Izabela Szklarska i Michał Lobry (Sztab WOŚP Zurych)
play_arrowMetal Head - 02/12/2025 Rafał Bogoniewski
play_arrowLUCID - DEEP FOG - Wydanie 47 FUNKY M / DEEP FOG
play_arrowMetal Head - 25/11/2025 Rafał Bogoniewski
play_arrowLUCID - REBORN SOUND SYSTEM - Wydanie 46 FUNKY M / REBORN SOUND SYSTEM
play_arrowMetal Head - 18/11/2025 Rafał Bogoniewski
play_arrowLUCID - SEB HENNIG - Wydanie 45 FUNKY M / SEB HENNIG
play_arrowMetal Head - 11/11/2025 Rafał Bogoniewski
play_arrowLUCID - MAYWAVE - Wydanie 44 FUNKY M / MAYWAVE
play_arrowWybory prezydenckie 2025. Jak głosować za granicą? Agnieszka Chabuda

W czwartek rano Iga Świątek zmierzyła się na kortach w Melbourne z Amerykanką Madison Keys. Stawką tego spotkania był awans do finału wielkoszlemowego Australian Open. W tym trzysetowym pojedynku, który trawał ponad dwie i pół godziny, nasza najlepsza teniskitka musiała uznać wyższość Madison Keys. Amerykanka wygrała to spotkanie 2:1, w setach 5:7, 6:1, 7:6. Tym samym Iga Świątek powtórzyła swoje najlepsze osiągnięcie na turnieju w Melbourne. W 2022 roku dotarła ona do półfinału Australian Open, tam jednak przegrała z Danielle Collins. Warto podkreślić, iż wiceliderka światowego rankingu awansowała do najlepszej czwórki turnieju wielkoszlemowego rozgrywanego na kortach twardych po raz pierwszy od triumfu na US Open w 2022 roku.

Czwartkowy mecz zopoczął się bardzo dobrze dla Igi Świątek. Polka w pierwszym secie prowadziła już 5:2 i miała piłkę setową. Wtedy do głosu doszła jej rywalka. Madison Keys narzuciła mocne tempo i po niesamowitej serii doprowadziła do wyrównania 5:5. Na szczęście Iga Świątek zachowała zimną krew, najpierw broniąc swój serwis, a następnie przełamując rywalkę w kolejnym gemie. Pierwszy set zakończył się zatem wygraną naszej najlepszej tenisitki 7:5. Po bardzo wyrównanym secie nic nie wskazywało na to co stało się w drugiej odsłonie meczu. Madison Keys kompletnie zdominowała swoją rywalkę prowadząc ąz 5:0. Idze Świątek sił starczyło na ugranie jednego gema, doprowadzając do wyniku 1:5. Kolejnego gema znów wygrała Amerykanką, triumfując w tym secie 6:1 i wyrównując tym samym stan rywalizacji na 1:1. O wszystkim zadecydować miał trzeci set.

O tym, kto w sobotnim finale zmierzy się z Aryną Sabalenką miał zadecydować trzeci set. Ten lepiej rozpoczęła Madison Keys. Amerykanka prowadziała już 4:3 i widać było, iż powoli oswaja się z myślą o wygranej. Iga Świątek nie zamierzała jednak odpuszczać. Doprowadziła do remisu 4:4, po niewymuszonych blędach rywalki, po to aby w następnym gemie, prowadząc 40:0, oddać inicjatywę Amerykance. Kolejne gemy padły łupem wiceliderki światowego rankingu. Polka prowadziła w meczu już 6:5, mając zwycięstwo na wyciągnięcie ręki. Madison Keys zdołała jednak obronić piłkę meczową naszej tenisitki. W następnej akcji Iga Świątek popełniła dwa błędy serwisowe, co oznaczało remis 6:6 i konieczność rozgrania super tie breaka. Madison Keys wygrała go 10:8 i to ona zagra w finale Australian Open. Tam czeka już na nią Aryna Sabalenka. Liderka rankingu WTA w półfinale wygrała z Paulą Badosą 6:4, 6:2. Finał już w najbliższą sobotę.

Napisane przez: Tomasz Kielkucki
Australian Open Iga Świątek news polska Sport tenis wiadomości wielki szlem

"Poranek dla Dzieci" to program dedykowany najmłodszym słuchaczom, który zabiera ich w fascynującą podróż po świecie muzyki, dźwięków i melodii.
close
play_arrowlubię kiedy patrzysz (Live Band) majtis & Alien BSC
play_arrowRun Free Michael Patrick Kelly
play_arrowWSZYSCY JESTEŚMY KACPERCZYK Kacperczyk

"Poranek dla Dzieci" to program dedykowany najmłodszym słuchaczom, który zabiera ich w fascynującą podróż po świecie muzyki, dźwięków i melodii.
close
play_arrowlubię kiedy patrzysz (Live Band) majtis & Alien BSC
play_arrowRun Free Michael Patrick Kelly
play_arrowWSZYSCY JESTEŚMY KACPERCZYK Kacperczyk
Copyrights © 2023-2025 NOTE.radio LTD. All rights reserved. NOTE.radio is registred trademark - TM UK00003723279
Komentarze do wpisu (0)