Rozpoczyna się najbardziej intensywny okres wakacyjnych podróży w Wielkiej Brytanii. W najbliższy weekend na drogi może wyjechać ponad 14 milionów kierowców. Największych utrudnień należy spodziewać się na trasach prowadzących nad morze, wokół Londynu oraz w rejonie portu w Dover.

Rekordowy weekend na brytyjskich drogach
Według najnowszych prognoz RAC między piątkiem 17 lipca a niedzielą 19 lipca kierowcy odbędą około 14,1 miliona wakacyjnych podróży. To drugi najwyższy wynik od rozpoczęcia prowadzenia takich statystyk w 2016 roku. Więcej wyjazdów odnotowano jedynie w 2022 roku, kiedy Wielka Brytania wychodziła z ograniczeń związanych z pandemią.
Najtrudniejszym dniem ma być sobota 18 lipca. Tego dnia w trasę wyruszy około 3,8 miliona kierowców. W piątek oraz niedzielę zaplanowano po około 3,4 miliona podróży. Kolejne 6,8 miliona osób deklaruje wyjazd w weekend, ale nie zdecydowało jeszcze, którego dnia rozpocznie podróż.
Gdzie mogą powstać największe korki?
Szczególnie duże utrudnienia prognozowane są na autostradzie M25 wokół Londynu. W piątek rano na odcinku pomiędzy węzłami 17 i 12 w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara opóźnienia mogą wynosić około 45 minut.
W sobotę ten sam fragment M25 może być najbardziej zatłoczony około godziny 14:00. Problemy spodziewane są również na M60 w północno-zachodniej Anglii oraz na głównych trasach prowadzących do popularnych regionów turystycznych.
Wśród najczęściej wybieranych kierunków znajdują się Cornwall, Devon, Dorset i Somerset. Wielu urlopowiczów wybiera również wybrzeża Kentu i Sussex, Szkocję, Walię oraz East Anglię.
Dover przed największym testem systemu EES
Jeszcze poważniejsza sytuacja może wystąpić w porcie w Dover. W piątek przez port ma przejechać około 7,5 tysiąca samochodów zmierzających do Francji, natomiast w sobotę liczba ta może wzrosnąć do około 10 tysięcy.
Problemy może powodować unijny system wjazdu i wyjazdu EES, który rejestruje dane osób spoza Unii Europejskiej podróżujących do strefy Schengen. System zastąpił tradycyjne stemplowanie paszportów i obejmuje między innymi zapisywanie zdjęcia twarzy, odcisków palców oraz danych z dokumentu podróży. Oficjalnie działa w całej strefie Schengen od 10 kwietnia 2026 roku.
W Dover część pasażerów ma być jednak rejestrowana ręcznie przez francuską straż graniczną. Wybudowany za około 40 milionów funtów automatyczny system odpraw nie może być jeszcze w pełni wykorzystywany z powodu problemów z oprogramowaniem po stronie francuskiej.
Nawet bez pobierania wszystkich danych biometrycznych samo utworzenie elektronicznego profilu każdego pasażera może wydłużać odprawę i powodować wielokilometrowe kolejki.
Port ostrzegał wcześniej, że korki mogą wyjść poza jego teren i objąć drogi w Dover oraz Folkestone. Podczas majowej przerwy szkolnej problemy z odprawami doprowadziły już do ogłoszenia sytuacji krytycznej.
Kiedy przyjechać do portu?
Władze portu apelują, aby pasażerowie:
- korzystali wyłącznie z głównych dróg prowadzących do Dover,
- nie próbowali omijać korków lokalnymi ulicami,
- przyjeżdżali nie wcześniej niż dwie godziny przed zaplanowanym rejsem,
- mieli przygotowane paszporty wszystkich pasażerów.
Zbyt wczesny przyjazd może dodatkowo zwiększyć zatłoczenie przed terminalem. Operator Eurotunnel LeShuttle zapowiedział natomiast, że nie spodziewa się podobnych opóźnień, choć także tam pełna obsługa biometryczna EES nie będzie jeszcze wykorzystywana tego lata.
Brytyjczycy częściej wybierają wakacje w kraju
Rosnący ruch na drogach pokazuje, że wielu mieszkańców Wielkiej Brytanii wybiera w tym roku wakacje w kraju zamiast podróży zagranicznych.
Wpływ na decyzje urlopowiczów mają dobra pogoda, obawy przed odwołanymi lotami, wysokie ceny biletów oraz możliwe kolejki związane z systemem EES. Znaczenie mają również wyższe koszty paliwa i niepewność na rynku lotniczym po konflikcie z Iranem.
RAC ostrzega również, że podczas czerwcowych upałów liczba interwencji drogowych wzrosła o około jedną piątą. Najczęściej dochodziło do problemów z oponami, akumulatorami oraz przegrzewającymi się silnikami.
Przed wyjazdem warto więc sprawdzić poziom oleju i płynu chłodniczego, ciśnienie w oponach oraz stan akumulatora. W samochodzie powinny znaleźć się także zapas wody, ładowarka do telefonu oraz powerbank.
