W sobotę 7 listopada 2026 r. około godz. 15 mężczyzna wjechał samochodem na Rynek Główny w Krakowie i zaczął strzelać do przypadkowych osób. Policja zatrzymała podejrzanego po obławie w centrum miasta.
Strzały padły z samochodu
Jak przekazał rzecznik małopolskiej straży pożarnej kpt. Hubert Ciepły, samochód nadjechał od strony ul. Sławkowskiej. Służby otrzymały zgłoszenie o strzałach około godz. 15.03.
Na miejscu interweniowali policjanci, strażacy i zespoły ratownictwa medycznego. Na płycie Rynku wylądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Urząd Miasta Krakowa zaapelował o omijanie miejsc, w których pracują służby, i stosowanie się do ich poleceń.
Bilans ofiar strzelaniny w Krakowie
W komunikacie z godz. 16.17 małopolska policja podała, że zginęło pięć osób, a kilkanaście zostało rannych. Wśród poszkodowanych są funkcjonariusze.
Policjanci zatrzymali podejrzanego przy ul. Dietla
Funkcjonariusze postrzelili mężczyznę podczas zatrzymania przy ul. Dietla. Policja poinformowała, że podejrzany był przewożony do szpitala.
Premier Donald Tusk przekazał, że minister spraw wewnętrznych informuje go na bieżąco o sytuacji. Policja wyjaśnia okoliczności strzelaniny.








