Wielka Brytania

Makrela znika z Waitrose. Za kulisami decyzji kryje się poważny problem

today6 maja, 2026 13 5

Tło
share close

Brytyjska sieć supermarketów Waitrose zdecydowała o wycofaniu makreli ze swoich sklepów w Wielkiej Brytanii.

Decyzja ma związek z narastającymi obawami o stan stad tej popularnej ryby w północno-wschodnim Atlantyku oraz o przyszłość całej branży rybołówstwa.

Ruch Waitrose został pozytywnie przyjęty przez organizacje zajmujące się ochroną mórz i oceanów. Ekolodzy apelują, aby podobne działania podjęły także inne sieci handlowe.

Several small fish lying on crushed ice, eyes open and silver bodies visible
Foto Pixabay

Dlaczego Waitrose wycofuje makrelę?

Głównym powodem decyzji jest przełowienie makreli. Według naukowców i organizacji zajmujących się ochroną środowiska obecny poziom połowów może zagrażać odbudowie populacji tej ryby.

Makrela przez lata była uznawana za jedną z bardziej dostępnych i popularnych ryb na rynku. Jest ceniona za wartości odżywcze, wysoką zawartość kwasów omega-3 oraz stosunkowo niską cenę. Problem w tym, że duży popyt i zbyt intensywne połowy doprowadziły do spadku liczebności stad.

Międzynarodowa Rada Badań Morza, czyli ICES, ostrzegała, że bez przestrzegania rekomendowanych limitów połowowych przyszłość makreli w północno-wschodnim Atlantyku może być zagrożona.

Decyzja państw nadbrzeżnych nie wystarczyła

Waitrose wskazał, że decyzja czterech państw nadbrzeżnych o zmniejszeniu połowów makreli o 48 procent była krokiem w dobrą stronę. Sieć podkreśliła jednak, że ograniczenia te nadal nie spełniają zaleceń naukowców.

Zdaniem ekspertów same częściowe cięcia mogą nie wystarczyć, jeżeli państwa i branża rybacka nie będą działać zgodnie z rekomendacjami dotyczącymi odbudowy zasobów.

Organizacje ekologiczne chwalą decyzję supermarketu

Decyzję Waitrose poparli konserwacjoniści i organizacje zajmujące się ochroną środowiska morskiego. Ich zdaniem wycofanie makreli ze sprzedaży wysyła jasny sygnał do rynku: popularność produktu nie może być ważniejsza niż ochrona zasobów naturalnych.

Aktywiści apelują również do innych supermarketów, aby poszły śladem Waitrose i przeanalizowały swoje łańcuchy dostaw. Według nich odpowiedzialność za stan mórz ponoszą nie tylko rybacy i rządy, ale także sprzedawcy oraz konsumenci.

Nie tylko makrela. Wcześniej alarmowano w sprawie dorsza

Sprawa makreli pojawia się krótko po ostrzeżeniach dotyczących dorsza. Marine Conservation Society zwróciło uwagę, że konsumenci powinni ograniczyć kupowanie dorsza ze względu na zły stan części populacji tej ryby.

To pokazuje szerszy problem: wiele popularnych gatunków ryb znajduje się pod presją wynikającą z przełowienia, zmian klimatu i pogarszającego się stanu ekosystemów morskich.

Co to oznacza dla klientów?

Dla klientów Waitrose decyzja oznacza po prostu brak makreli na półkach. Nie chodzi jednak o bezpieczeństwo żywności ani o to, że makrela jest szkodliwa dla zdrowia. Problem dotyczy sposobu i skali jej połowów.

Konsumenci, którzy chcą wybierać ryby bardziej odpowiedzialnie, powinni sprawdzać pochodzenie produktów, certyfikaty oraz aktualne rekomendacje organizacji zajmujących się ochroną mórz.

Czy inne sklepy też wycofają makrelę?

Na razie decyzja Waitrose jest jednym z najbardziej wyrazistych ruchów wśród brytyjskich supermarketów. Organizacje ekologiczne liczą jednak, że presja opinii publicznej i argumenty naukowe skłonią także inne sieci do podobnych działań.

Jeżeli kolejne sklepy ograniczą sprzedaż makreli, może to wpłynąć na całą branżę rybną i zmusić państwa prowadzące połowy do większej dyscypliny w przestrzeganiu limitów.

Wycofanie makreli przez Waitrose to nie tylko decyzja handlowa, ale także sygnał ostrzegawczy dla rynku rybnego. Przełowienie staje się coraz poważniejszym problemem, a popularne gatunki, takie jak makrela czy dorsz, wymagają większej ochrony.

Decyzja supermarketu pokazuje, że konsumenci, sklepy i rządy mają realny wpływ na przyszłość rybołówstwa. Bez odpowiedzialnych połowów i przestrzegania zaleceń naukowców kolejne gatunki mogą znaleźć się pod rosnącą presją.

awatar autora
Agnieszka Chabuda

Napisane przez: Agnieszka Chabuda

Oceń

Komentarze do wpisu (0)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * są wymagane

Zaznacz przełącznik, aby włączyć przycisk przesyłania.