Polska

UE zmienia przepisy o miodzie. Ten produkt zniknie ze sprzedaży jako zwykły miód

today4 maja, 2026 9

Tło
share close

Od 14 czerwca 2026 r. w Unii Europejskiej zaczną obowiązywać nowe zasady dotyczące sprzedaży i oznakowania miodu.

Zmiany mają zwiększyć przejrzystość dla konsumentów i ograniczyć ryzyko wprowadzania kupujących w błąd. Najwięcej emocji budzi miód filtrowany, który po wejściu nowych przepisów nie będzie już funkcjonował jako standardowa kategoria miodu.

Close-up of glass honey jars with a wooden honey dipper resting on top, honey dripping from the dipper against a dark background
Foto Pixabay

Nowe przepisy o miodzie od 14 czerwca 2026 r.

Zmiany wynikają z unijnej dyrektywy 2024/1438, nazywanej częścią tzw. dyrektyw śniadaniowych. Obejmują one nie tylko miód, ale też m.in. soki owocowe, dżemy i niektóre produkty mleczne. W Polsce nowe regulacje dotyczące etykietowania miodu, soków i dżemów mają zacząć obowiązywać od 14 czerwca 2026 r. Produkty wprowadzone do obrotu przed tą datą i oznakowane zgodnie z dotychczasowymi zasadami będą mogły pozostać na rynku do wyczerpania zapasów.

Oznacza to, że zmiana nie musi być widoczna z dnia na dzień. Część produktów może jeszcze przez pewien czas znajdować się na półkach, jeżeli trafiła do sprzedaży wcześniej.

Co stanie się z miodem filtrowanym?

Najważniejsza zmiana dotyczy określenia „miód filtrowany”. Zgodnie z nowymi zasadami termin ten ma zostać usunięty z listy dopuszczonych nazw handlowych. Chodzi o produkty, z których podczas filtracji usunięto znaczną ilość pyłku. Pyłek ma znaczenie nie tylko dla składu produktu, ale również dla możliwości ustalenia jego pochodzenia.

Według opisu zmian, definicja miodu filtrowanego zostaje w praktyce włączona do kategorii miodu piekarniczego. Jeżeli z produktu usunięto znaczną ilość pyłku, nie powinien być on sprzedawany jako zwykły miód konsumencki, lecz jako produkt przeznaczony głównie do zastosowań przemysłowych lub kulinarnych.

Czy zwykły miód zniknie ze sklepów?

Nie. Zmiany nie oznaczają, że z rynku zniknie miód wielokwiatowy, lipowy, akacjowy, gryczany, spadziowy czy inne popularne rodzaje miodu. Nadal będzie można sprzedawać miód spełniający wymagania jakościowe określone w przepisach.

Na rynku pozostaną także podstawowe rodzaje miodu klasyfikowane według pochodzenia i sposobu pozyskiwania, m.in. miód nektarowy, spadziowy, odsączony, odwirowany czy wytłoczony. Problem dotyczy przede wszystkim produktów po intensywnej filtracji, w których usunięcie pyłku utrudnia ocenę pochodzenia i autentyczności.

Nowe etykiety miodu: kraj pochodzenia będzie ważniejszy

Drugą dużą zmianą będzie dokładniejsze oznaczanie pochodzenia miodu. Obecnie konsumenci często widzą na etykietach ogólne określenia, takie jak „mieszanka miodów z UE” albo „mieszanka miodów spoza UE”. Po zmianach etykieta ma wskazywać konkretne kraje pochodzenia miodu w kolejności malejącej oraz procentowy udział miodu z danego kraju w mieszance.

Dla konsumenta oznacza to większą przejrzystość. Zamiast ogólnej informacji o mieszance, kupujący powinien zobaczyć, z jakich krajów pochodzi miód i jaki jest udział każdego z nich w produkcie.

Dlaczego UE zmienia przepisy?

Celem zmian jest zwiększenie zaufania do rynku miodu i ograniczenie nieuczciwych praktyk. Komisja Europejska wskazuje, że nowe przepisy mają wzmocnić zasady jakości i etykietowania, a także ułatwić wykrywanie zafałszowań miodu, w tym dodatku cukru. Komisja pracuje również nad metodami analizy oraz rozwiązaniami dotyczącymi śledzenia pochodzenia miodu.

W praktyce nowe przepisy mają pomóc konsumentom odróżnić miód naturalny i prawidłowo oznakowany od produktów, których skład, sposób przetworzenia lub pochodzenie mogą być niejasne.

Co to oznacza dla konsumentów?

Dla kupujących najważniejsze będą dwie rzeczy. Po pierwsze, z etykiet powinny zniknąć uproszczone określenia, które nie pokazują dokładnego pochodzenia mieszanek. Po drugie, miód po intensywnej filtracji nie powinien być już traktowany jako zwykły miód dostępny pod dotychczasową nazwą.

Warto więc zwracać uwagę na etykiety, szczególnie przy tańszych mieszankach miodów. Po 14 czerwca 2026 r. informacja o kraju pochodzenia ma być bardziej szczegółowa, a produkt pozbawiony znacznej ilości pyłku nie powinien być prezentowany jako standardowy miód.

Czy sklepy będą musiały wyrzucić zapasy?

Nie. Produkty oznakowane i wprowadzone do obrotu przed 14 czerwca 2026 r. będą mogły pozostać w sprzedaży do wyczerpania zapasów. To oznacza, że zmiany będą wdrażane stopniowo, a konsumenci mogą jeszcze przez pewien czas widzieć na półkach produkty opisane według starych zasad.

Nowe zasady

Od 14 czerwca 2026 r. w Unii Europejskiej zaczną obowiązywać nowe zasady dotyczące miodu. Najważniejsza zmiana dotyczy miodu filtrowanego, który nie będzie już funkcjonował jako standardowa kategoria handlowa miodu. Nowe przepisy mają też wymusić dokładniejsze oznaczanie kraju pochodzenia mieszanek miodu.

Dla konsumentów oznacza to większą przejrzystość, a dla producentów i sprzedawców, konieczność dostosowania etykiet oraz nazw produktów do nowych wymagań.

awatar autora
Agnieszka Chabuda

Napisane przez: Agnieszka Chabuda

Oceń

Komentarze do wpisu (0)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * są wymagane

Zaznacz przełącznik, aby włączyć przycisk przesyłania.