Wiadomości

Amerykanie apelują, aby syn Donalda Trumpa poszedł na front. Jego ojciec uniknął służby

today4 marca, 2026 4

Tło
share close

Wraz z rosnącym napięciem na Bliskim Wschodzie oraz zaangażowaniem Stanów Zjednoczonych w działania militarne u boku Izraela przeciwko Iranowi, w amerykańskiej debacie publicznej zaczęło pojawiać się nazwisko najmłodszego syna prezydenta USA.

Część internautów i komentatorów politycznych zastanawia się, czy w przypadku ewentualnego przywrócenia obowiązkowego poboru do wojska służbą powinien zostać objęty również Barron Trump – najmłodszy syn Donalda Trumpa. W mediach społecznościowych pojawiają się głosy, że dzieci polityków powinny podlegać takim samym zasadom jak wszyscy inni obywatele.

W krótkim czasie w sieci zaczęły pojawiać się liczne wpisy z hasłem #SendBarron, sugerujące, że jeśli Stany Zjednoczone angażują się w konflikt zbrojny, to również syn prezydenta powinien zostać objęty ewentualną służbą wojskową. Dyskusja szybko nabrała rozgłosu, choć w dużej mierze ma charakter internetowej debaty i politycznego komentarza.

Warto przy tym podkreślić, że w Stanach Zjednoczonych obowiązkowy pobór do wojska pozostaje zawieszony od 1973 roku. Mężczyźni w wieku od 18 do 25 lat mają jedynie obowiązek rejestracji w systemie Selective Service, który w razie potrzeby mógłby zostać wykorzystany do przywrócenia poboru.

Trump i jego odroczenia

Wątek Barrona Trumpa często pojawia się w kontekście historii jego ojca. Donald Trump, który obecnie pełni funkcję prezydenta Stanów Zjednoczonych, nie służył w wojsku podczas wojny w Wietnamie.

W latach 60. otrzymał on pięć odroczeń poboru. Cztery z nich były związane ze studiami na uniwersytecie, natomiast piąte – przyznane w 1968 roku – miało charakter medyczny. Dotyczyło diagnozy tzw. „bone spurs”, czyli wyrośli kostnych w stopie.

Temat ten był wielokrotnie poruszany w debacie publicznej, szczególnie w trakcie kampanii wyborczych. Krytycy Trumpa podnosili wówczas, że wielu Amerykanów nie miało możliwości uniknięcia służby podczas wojny w Wietnamie.

Internetowa debata

Obecne dyskusje dotyczące Barrona Trumpa są w dużej mierze efektem napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie oraz zaangażowania Stanów Zjednoczonych w działania militarne w regionie.

Na razie nie istnieją żadne oficjalne plany przywrócenia poboru do wojska ani decyzje dotyczące potencjalnej służby konkretnych osób. Komentarze dotyczące Barrona Trumpa pozostają więc głównie elementem politycznych sporów i internetowych dyskusji, które regularnie pojawiają się w momentach międzynarodowych kryzysów.

awatar autora
Agnieszka Chabuda

Napisane przez: Agnieszka Chabuda

Oceń

Komentarze do wpisu (0)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * są wymagane

Zaznacz przełącznik, aby włączyć przycisk przesyłania.