Od 27 sierpnia 2026 roku mieszkańcy Anglii, Szkocji i Walii mogą legalnie kupować oraz używać zgodnych z przepisami paneli słonecznych typu plug-in. Urządzenia podłącza się do domowego gniazdka, a według brytyjskiego rządu mogą one obniżyć rachunki za prąd nawet o £110 rocznie.

Panele słoneczne podłączane bezpośrednio do gniazdka mają ułatwić produkowanie własnej energii osobom, które nie mogą zamontować tradycyjnej instalacji na dachu. Rozwiązanie może być szczególnie interesujące dla mieszkańców wynajmowanych domów i mieszkań oraz właścicieli nieruchomości bez odpowiedniego dachu.
Nowe przepisy weszły w życie 27 sierpnia. Obejmują Wielką Brytanię, czyli Anglię, Szkocję i Walię. Nie dotyczą natomiast Irlandii Północnej.
Jak działają panele słoneczne podłączane do gniazdka?
Zestaw plug-in solar składa się z jednego lub kilku niewielkich paneli, przewodu oraz urządzenia przekształcającego wytwarzaną energię na prąd odpowiedni dla domowej instalacji elektrycznej.
Panele można umieścić między innymi:
- w ogrodzie,
- na tarasie,
- w odpowiedniej przestrzeni przed domem,
- na niektórych balkonach.
Po podłączeniu zgodnego z przepisami zestawu do domowego gniazdka energia wyprodukowana przez panele może zasilać działające w domu urządzenia. W pierwszej kolejności wykorzystywany jest prąd słoneczny, dzięki czemu gospodarstwo domowe pobiera mniej energii z sieci.
Ile energii mogą wyprodukować?
Dopuszczone zestawy mogą produkować do 800 watów energii. Według brytyjskiego rządu może to pokryć do 20 procent średniego zużycia prądu w gospodarstwie domowym.
W słoneczny dzień taki zestaw może dostarczyć energię potrzebną do jednoczesnego działania między innymi lodówki, telewizora, routera Wi-Fi, laptopa oraz ładowarki do telefonu.
Rzeczywista ilość wyprodukowanego prądu będzie jednak zależała od pogody, miejsca ustawienia paneli, kierunku, w którym są zwrócone, zacienienia oraz bieżącego zużycia energii w domu.
Oszczędności do £110 rocznie
Rząd szacuje, że korzystanie z paneli plug-in może przynieść oszczędności sięgające £110 rocznie. Nie oznacza to jednak, że każda rodzina automatycznie zaoszczędzi taką kwotę.
Ostateczne oszczędności będą zależały od:
- ilości światła docierającego do paneli,
- ustawienia instalacji,
- cen energii,
- zużycia prądu w ciągu dnia,
- sprawności zakupionego urządzenia.
Największe korzyści mogą osiągnąć osoby, które korzystają z urządzeń elektrycznych w czasie, gdy panele produkują energię.
Nie każdy panel można podłączyć do kontaktu
Zmiana przepisów nie oznacza, że do gniazdka można podłączyć dowolny panel słoneczny kupiony w internecie.
Legalnie używane zestawy muszą spełniać brytyjskie wymagania techniczne i normy bezpieczeństwa. Dotyczy to między innymi wtyczki, przewodów, zabezpieczeń oraz sposobu współpracy urządzenia z domową instalacją elektryczną.
Rząd podkreśla, że zgodne urządzenia przeszły niezależne testy bezpieczeństwa i są przystosowane do brytyjskiej instalacji elektrycznej.
Przed zakupem warto sprawdzić, czy konkretny model znajduje się na liście akredytowanych urządzeń i producentów. Szczególną ostrożność należy zachować przy ofertach pochodzących z zagranicznych platform sprzedażowych.
Nowe przepisy odnoszą się wyłącznie do zatwierdzonych zestawów paneli słonecznych typu plug-in. Nie obejmują podłączanych do gniazdka magazynów energii ani samodzielnie tworzonych instalacji z bateriami.
Czy potrzebna jest zgoda właściciela mieszkania?
Osoby wynajmujące nieruchomość powinny przed montażem skontaktować się z właścicielem mieszkania lub domu. Zgoda może być potrzebna szczególnie wtedy, gdy panel ma zostać przymocowany do balkonu, elewacji albo innej części budynku.
W zależności od rodzaju i lokalizacji nieruchomości może być wymagana zgoda:
- właściciela lub landlorda,
- zarządcy budynku,
- freeholdera,
- lokalnego urzędu,
- konserwatora zabytków.
Dodatkowe ograniczenia mogą dotyczyć budynków wpisanych na listę zabytków, obiektów znajdujących się na obszarach chronionych oraz mieszkań w blokach ze wspólną elewacją.
Gdzie będzie można kupić panele plug-in?
W przygotowaniach do wprowadzenia urządzeń na brytyjski rynek uczestniczyli znani sprzedawcy. Sprzedaż paneli w sklepach stacjonarnych lub przez internet zapowiedziały między innymi:
- Amazon,
- Argos,
- Currys,
- B&Q,
- Screwfix,
- Wickes.
Nie wszystkie produkty muszą być dostępne od pierwszego dnia obowiązywania nowych zasad. Poszczególni sprzedawcy mogą wprowadzać je do oferty stopniowo.
Wcześniejsze rządowe analizy wskazywały, że podobne zestawy o mocy 800 W kosztują w Europie około £400–£600. Brytyjskie ceny będą zależały od producenta, liczby paneli i wyposażenia zestawu.
Czy montaż wymaga elektryka?
Główną zaletą zestawów plug-in ma być prostsza instalacja, która w wielu przypadkach nie wymaga montowania tradycyjnego systemu fotowoltaicznego przez certyfikowanego instalatora.
Nie oznacza to jednak, że każde gniazdko i każda domowa instalacja będą odpowiednie. W starszych budynkach lub w przypadku wątpliwości dotyczących stanu instalacji warto wcześniej skonsultować się z wykwalifikowanym elektrykiem.
Należy również dokładnie przestrzegać instrukcji producenta i nie łączyć urządzenia z niezatwierdzonymi przedłużaczami, bateriami ani samodzielnie wykonanymi elementami instalacji.
Alternatywa dla tradycyjnych paneli dachowych
Tradycyjna instalacja fotowoltaiczna może zapewnić większe oszczędności, ale wymaga odpowiedniego dachu, profesjonalnego montażu i znacznie większej inwestycji.
Panele podłączane do gniazdka mają być rozwiązaniem prostszym i tańszym. Mogą zainteresować osoby, które nie mają możliwości zamontowania pełnej instalacji, ale dysponują nasłonecznionym balkonem, ogrodem lub tarasem.
Brytyjski rząd szacuje, że dzięki takim urządzeniom więcej gospodarstw domowych będzie mogło produkować część wykorzystywanej energii i ograniczyć rachunki za prąd.
