Wielka Brytania zmaga się z nietypowym zjawiskiem.
Mewy, które spożywają ogromne ilości latających mrówek, zaczynają zachowywać się w sposób nietypowy – jakby były pijane. Służby ratunkowe apelują do kierowców o szczególną ostrożność, ponieważ ptaki te często siadają na jezdniach, gdzie są narażone na potrącenie.

Co to jest „Flying Ant Day”?
Co roku, w ciepłe i wilgotne dni lata, następuje masowy wylot latających mrówek. Zjawisko to, znane jako „Flying Ant Day”, to czas, kiedy mrówki królowe i samce opuszczają gniazda, aby zakładać nowe kolonie. Choć potocznie mówi się o jednym dniu, w rzeczywistości zjawisko może trwać przez kilka tygodni.
Dlaczego mewy zachowują się jak „pijane”?
Gdy mewy zjadają duże ilości latających mrówek, zaczynają wykazywać oznaki dezorientacji – zataczają się, mają trudności z lataniem, a nawet przesiadują na drogach. Dawniej sądzono, że odpowiada za to kwas mrówkowy zawarty w owadach, jednak badacze wskazują też na przejedzenie i dezorientację ptaków jako główne przyczyny takiego zachowania.
Gdzie dochodzi do incydentów?
W wielu częściach kraju, szczególnie w południowej Anglii, mieszkańcy zauważyli mewy przesiadujące na ulicach, boiskach sportowych i w innych nietypowych miejscach. W mediach społecznościowych pojawiają się zdjęcia martwych ptaków potrąconych przez samochody.
Apel do kierowców
Organizacje zajmujące się ochroną zwierząt apelują do kierowców o ostrożną jazdę, szczególnie w rejonach, gdzie pojawia się dużo mew. Warto zwolnić i unikać potrącania ptaków, które mogą potrzebować czasu na odzyskanie orientacji po „mrówczym obiedzie”.
