Rząd UK zapowiedział podniesienie trading allowance z £1000 do £3000 od 6 kwietnia 2027 roku. Zmiana może objąć również osoby handlujące przez Vinted. Kluczowe jest to, czy wyprzedajesz własne rzeczy, czy kupujesz towary z zamiarem odsprzedaży z zyskiem.
Vinted: porządki w szafie czy handel?
Jeśli sprzedajesz swoje używane ubrania, rzeczy po dzieciach czy niepotrzebne przedmioty domowe, zwykle nie musisz płacić od tego podatku dochodowego. Sama wyprzedaż własnej garderoby nie oznacza prowadzenia działalności handlowej.
Inaczej wygląda sytuacja, gdy kupujesz ubrania lub inne towary specjalnie po to, aby odsprzedać je drożej. HMRC może potraktować takie działania jako handel. Wówczas trading allowance może mieć zastosowanie, jeśli spełniasz warunki korzystania z ulgi.
Przy sprzedaży pojedynczych wartościowych przedmiotów za ponad £6000 mogą pojawić się odrębne zasady dotyczące podatku od zysków kapitałowych, czyli Capital Gains Tax.
Co ma zmienić się od kwietnia 2027?
Zgodnie z zapowiedzią budżetową roczna ulga trading allowance oraz próg zgłaszania przychodów z działalności w Self Assessment mają wzrosnąć do £3000. Zmiana ma obowiązywać od roku podatkowego 2027/28. Odpowiednie przepisy zapowiedziano w Finance Bill 2026–27.
Do 5 kwietnia 2027 roku nadal obowiązuje dotychczasowa ulga £1000.
Liczy się przychód przed odjęciem kosztów
Limit dotyczy łącznych przychodów z działalności objętej ulgą. Trzeba sumować wpływy z różnych platform oraz innych zajęć kwalifikujących się do trading allowance.
Przykładowo: jeśli otrzymasz £2500 ze sprzedaży towarów kupionych do odsprzedaży, do limitu wlicza się £2500, nawet gdy po odjęciu kosztów zostanie Ci £700. W roku podatkowym 2026/27 taki przychód przekracza obecny próg zgłoszenia HMRC.
Platformy internetowe mogą przekazywać informacje o sprzedaży do HMRC. Samo zgłoszenie danych przez platformę nie oznacza jednak automatycznie, że sprzedawca musi zapłacić podatek.