Home » Wiadomości » Kryzys diesla w UK? Pilne rozmowy z Brukselą po groźbach Trumpa

Kryzys diesla w UK? Pilne rozmowy z Brukselą po groźbach Trumpa

Wielka Brytania dołączyła do pilnych rozmów z Brukselą w sprawie awaryjnych zapasów diesla. Powodem są rosnące ceny paliwa oraz presja ze strony prezydenta USA Donalda Trumpa, który zasugerował, że może wezwać kraje europejskie do sięgnięcia po swoje rezerwy. W rozmowach z udziałem przedstawicieli Unii Europejskiej, Irlandii, Francji, Włoch i Wielkiej …

Dystrybutor diesla na stacji paliw w Wielkiej Brytanii podczas wzrostu cen paliwa

Wielka Brytania dołączyła do pilnych rozmów z Brukselą w sprawie awaryjnych zapasów diesla. Powodem są rosnące ceny paliwa oraz presja ze strony prezydenta USA Donalda Trumpa, który zasugerował, że może wezwać kraje europejskie do sięgnięcia po swoje rezerwy.

W rozmowach z udziałem przedstawicieli Unii Europejskiej, Irlandii, Francji, Włoch i Wielkiej Brytanii omawiano możliwość uwolnienia części zapasów paliwa. UK reprezentował minister energii Martin McCluskey.

Ceny diesla w UK biją rekordy

Sytuacja jest poważna, ponieważ ceny diesla w Wielkiej Brytanii osiągnęły rekordowy poziom. Według danych RAC średnia cena litra diesla wynosiła około 199,79 pensa. To więcej niż poprzedni rekord z 2022 roku, kiedy ceny paliw gwałtownie wzrosły po rozpoczęciu wojny w Ukrainie.

Dla kierowców oznacza to bardzo drogie tankowanie. Pełny bak w samochodzie rodzinnym może kosztować dziś znacznie więcej niż jeszcze kilka miesięcy temu.

Dlaczego diesel tak drożeje?

Na wzrost cen wpływa kilka czynników jednocześnie. Po pierwsze, globalny rynek paliw jest napięty przez konflikty międzynarodowe i zakłócenia w dostawach. Po drugie, Europa po ograniczeniu importu z Rosji mocniej polega na innych dostawcach, w tym na Stanach Zjednoczonych.

Wielka Brytania importuje dużą część diesla, którego używa. Szacuje się, że UK sprowadza z zagranicy prawie 55 procent zużywanego diesla, a około 31 procent importu pochodzi ze Stanów Zjednoczonych. To oznacza, że ewentualne ograniczenie eksportu paliwa z USA mogłoby mocno uderzyć w brytyjski rynek.

Co powiedział Donald Trump?

Donald Trump zasugerował, że USA mogą naciskać na kraje europejskie, aby uwolniły swoje awaryjne zapasy diesla. Amerykańska administracja rozważa też możliwość ograniczenia eksportu diesla, aby obniżyć ceny paliwa w Stanach Zjednoczonych.

Taki krok mógłby jednak wywołać problemy poza USA. Gdyby Ameryka ograniczyła eksport diesla, Wielka Brytania i inne kraje europejskie musiałyby szukać paliwa na bardziej konkurencyjnym i droższym rynku.

Czy w UK może zabraknąć paliwa?

Na razie nie ma sygnałów, że paliwo ma zniknąć ze stacji. Rząd Wielkiej Brytanii podkreśla, że kraj ma zróżnicowane i odporne dostawy paliw oraz współpracuje z partnerami międzynarodowymi i branżą paliwową.

Czytaj również:  „Karol zgadza się ze mną nawet bardziej niż ja”. Trump po spotkaniu z królem Karolem III w USA

Warto jednak pamiętać, że państwa należące do Międzynarodowej Agencji Energetycznej muszą utrzymywać awaryjne zapasy ropy i paliw. Takie rezerwy są przeznaczone na sytuacje poważnych zakłóceń dostaw.

Co to oznacza dla kierowców?

Największym problemem dla mieszkańców UK są obecnie ceny. Diesel jest kluczowy nie tylko dla kierowców prywatnych, ale też dla transportu, dostaw, rolnictwa i wielu firm. Jeżeli ceny paliwa pozostaną wysokie, może to przełożyć się również na koszty produktów i usług.

Na ten moment rozmowy z Brukselą nie oznaczają automatycznego uwolnienia rezerw. To raczej przygotowanie na wypadek dalszego pogorszenia sytuacji na rynku paliw.

Wielka Brytania bierze udział w rozmowach z europejskimi partnerami, ponieważ ceny diesla są rekordowo wysokie, a możliwe działania USA mogą jeszcze bardziej skomplikować sytuację. Kierowcy nie muszą panikować, ale powinni liczyć się z tym, że tankowanie może pozostać bardzo drogie.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * są wymagane

Zaznacz przełącznik, aby włączyć przycisk przesyłania.

AD
AD