Inteligentne okulary AI mogą stać się jednym z najważniejszych urządzeń najbliższych lat. Pozwalają robić zdjęcia, nagrywać filmy, słuchać muzyki i korzystać z pomocy sztucznej inteligencji bez wyciągania telefonu z kieszeni. Ich rosnąca popularność wywołuje jednak poważne obawy dotyczące prywatności.
Sprzedaż wzrosła ponad dwukrotnie
W pierwszej połowie 2026 roku na świecie sprzedano około 4,2 miliona inteligentnych okularów AI. To wzrost aż o 127 procent w porównaniu z tym samym okresem poprzedniego roku.
Liderem rynku pozostaje Meta. Firma sprzedała około 3,4 miliona urządzeń i kontroluje ponad 81 procent rynku. Do rywalizacji przygotowują się jednak kolejne marki. Samsung planuje wprowadzenie własnych modeli we współpracy z Gentle Monster i Warby Parker.
Okulary, które widzą i słyszą
Inteligentne okulary AI mogą wykonywać zdjęcia, nagrywać filmy, odtwarzać dźwięk, rozpoznawać otoczenie oraz odpowiadać na pytania użytkownika. Wszystko odbywa się za pomocą komend głosowych, bez konieczności dotykania ekranu.
Producenci liczą, że z czasem urządzenia te przejmą część funkcji smartfonów. Samsung zaznacza jednak, że na razie okulary mają uzupełniać telefony, a nie całkowicie je zastępować.
Czy jesteśmy nagrywani bez naszej wiedzy?
Największe kontrowersje dotyczą kamer i mikrofonów działających w otoczeniu innych ludzi. Osoba stojąca obok użytkownika może nie wiedzieć, że jest nagrywana.
Niektóre brytyjskie lokale, w tym puby sieci Wetherspoon, ograniczyły korzystanie z okularów Meta Ray-Ban z powodu obaw przed ukrytym nagrywaniem. Przeciwko producentom urządzenia wniesiono również pozew dotyczący sposobu wykorzystywania zarejestrowanych materiałów. Meta nie zgadza się z zarzutami i zapewnia, że podczas nagrywania włącza się widoczna lampka, której nie można wyłączyć.
Technologia przyszłości czy zagrożenie?
Inteligentne okulary AI mogą ułatwić codzienne życie, ale ich przyszłość będzie zależała od zaufania użytkowników. Producenci muszą jasno informować, co urządzenia nagrywają, gdzie trafiają dane i kto może mieć do nich dostęp.
Smartfony prawdopodobnie szybko nie znikną. Możliwe jednak, że już niedługo coraz częściej będziemy patrzeć na świat przez okulary wyposażone w sztuczną inteligencję.