Fałszywy e-mail z banku może wyglądać jak zwykła prośba o dopełnienie formalności. CERT Polska ostrzega przed wiadomościami kierowanymi do przedsiębiorców, w których oszuści żądają pilnej aktualizacji dokumentacji firmy. Celem jest przejęcie danych logowania do bankowości internetowej.
„Zaktualizuj dokumenty” – tak zaczyna się pułapka
W ostrzeżeniu z 26 października 2026 roku CERT Polska poinformował o licznych zgłoszeniach dotyczących tej kampanii. Przestępcy powołują się na obowiązki regulacyjne i nakłaniają odbiorcę do szybkiego potwierdzenia danych przedsiębiorstwa.
Wiadomość zawiera link prowadzący do strony udającej serwis bankowości internetowej. Wpisany tam login i hasło mogą trafić do oszustów, którzy spróbują wykorzystać je do uzyskania dostępu do rachunku.
To kolejny wariant podobnych ataków. Wcześniej pretekstem były m.in. zmiany zasad autoryzacji przelewów, obsługa rachunków walutowych i aktualizacja danych klienta.
Logo banku nie wystarczy
Fałszywa witryna może naśladować prawdziwy serwis: zawierać jego logo, kolory i znajomy formularz logowania. O bezpieczeństwie nie świadczy więc sam wygląd strony.
Sygnałem ostrzegawczym jest również presja czasu, zwłaszcza gdy nadawca grozi ograniczeniem dostępu do konta. Taką wiadomość należy zweryfikować przez niezależny, znany wcześniej kanał kontaktu z bankiem.
Jak chronić dane i pieniądze?
- Otwórz samodzielnie oficjalną aplikację banku albo wpisz znany adres jego strony.
- Nie loguj się przez podejrzany odnośnik otrzymany w e-mailu.
- W razie wątpliwości zadzwoń do banku pod numer z aplikacji lub oficjalnej strony.
- Podejrzaną wiadomość zgłoś do CERT Polska przez formularz zgłoszeniowy lub usługę „Bezpiecznie w sieci” w aplikacji mObywatel.
Jeśli dane logowania zostały już wpisane na fałszywej stronie, niezwłocznie skontaktuj się z bankiem i zgłoś możliwość przejęcia konta. Poproś o zabezpieczenie dostępu i zmień hasło przez oficjalny serwis. Jeśli używasz tego samego hasła w innych miejscach, zmień je również tam.