Wielka Brytania

Nadchodzi eVED. Nowy podatek od przejechanych mil dla kierowców elektryków w UK od 2028 roku

today23 lutego, 2026 8

Tło
share close

Właściciele samochodów elektrycznych w United Kingdom muszą przygotować się na kolejną dużą zmianę. Rząd pracuje nad wprowadzeniem systemu eVED (electric Vehicle Excise Duty), czyli podatku naliczanego nie ryczałtowo, ale od liczby przejechanych mil.

Nowe przepisy mają wejść w życie w kwietniu 2028 roku i mogą znacząco zmienić sposób myślenia o kosztach użytkowania samochodów elektrycznych.


Na czym ma polegać eVED?

Obecnie większość kierowców płaci stały roczny podatek drogowy (VED). Nowy system ma działać inaczej — wysokość opłaty będzie zależna od faktycznego przebiegu pojazdu.

Według założeń:

  • około 3 pensy za milę dla w pełni elektrycznych samochodów (EV),

  • około 1,5 pensa za milę dla hybryd plug-in.

Oznacza to, że im więcej jeździsz, tym więcej zapłacisz.


Ile to może kosztować w praktyce?

Przykładowe wyliczenia:

  • 8 000 mil rocznie → ok. £240 podatku

  • 10 000 mil rocznie → ok. £300

  • 15 000 mil rocznie → ok. £450

Dla osób intensywnie korzystających z auta może to oznaczać wyższe roczne koszty niż obecny system stałej opłaty.


Dlaczego rząd chce wprowadzić eVED?

Powód jest prosty: rosnąca liczba samochodów elektrycznych oznacza spadek wpływów z podatków paliwowych (fuel duty), które dotychczas stanowiły znaczącą część budżetu państwa.

Elektryki nie zużywają benzyny ani diesla, więc państwo musi znaleźć alternatywny sposób finansowania infrastruktury drogowej. System „pay-per-mile” ma być bardziej sprawiedliwy — płacisz proporcjonalnie do użytkowania dróg.


Czy to koniec taniej jazdy elektrykiem?

Nie do końca.

Nawet przy eVED koszt „paliwa” (ładowania) nadal będzie znacznie niższy niż tankowanie auta spalinowego. Dodatkowo samochody elektryczne wciąż oferują:

  • niższe koszty serwisowe,

  • brak opłat za wjazd do niektórych stref czystego transportu,

  • korzystne opodatkowanie w przypadku samochodów firmowych (Benefit in Kind).

Jednak mit „bezpłatnej jazdy” elektrykiem definitywnie się kończy.


Pytania i kontrowersje

Wokół eVED pojawia się kilka istotnych pytań:

  • Jak będzie monitorowany przebieg — czy system będzie oparty wyłącznie na odczycie licznika?

  • Czy pojawią się obawy dotyczące prywatności i śledzenia pojazdów?

  • Czy stawki mogą wzrosnąć w kolejnych latach?

Na razie rząd pracuje nad szczegółami i prowadzi konsultacje.


Co to oznacza dla kierowców?

Jeśli planujesz zakup samochodu elektrycznego w najbliższych latach, warto uwzględnić przyszły system eVED w kalkulacji kosztów.

Do 2028 roku obecne zasady pozostają w mocy, ale od momentu wejścia nowych przepisów wysokość podatku będzie zależała od stylu jazdy i rocznego przebiegu.

Jedno jest pewne — era ulg dla elektryków stopniowo się kończy, a samochody zeroemisyjne stają się pełnoprawną częścią systemu podatkowego.

awatar autora
Agnieszka Chabuda

Napisane przez: Agnieszka Chabuda

Oceń

Komentarze do wpisu (0)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * są wymagane

Zaznacz przełącznik, aby włączyć przycisk przesyłania.