W byłej bazie Royal Air Force w Bicester (Oxfordshire) wybuchł potężny pożar, który pochłonął życie dwóch strażaków i jednej osoby cywilnej.
Dwie kolejne osoby zostały poważnie ranne.
Eksplozje i dym widoczny z daleka
Ogień objął jeden z dużych magazynów w kompleksie Bicester Motion – miejscu, gdzie obecnie działa kilkadziesiąt firm zajmujących się motoryzacją i renowacją klasycznych aut. Świadkowie zgłaszali wybuchy, a kłęby czarnego dymu były widoczne z wielu kilometrów.
Premier: „Odwaga strażaków była niesamowita”
Premier Wielkiej Brytanii złożył kondolencje rodzinom ofiar i podziękował służbom ratunkowym za ich bohaterstwo. Władze oraz mieszkańcy lokalnej społeczności są głęboko poruszeni tragedią.
Trwa śledztwo
Na miejscu pracują zespoły dochodzeniowe, które mają ustalić przyczyny wybuchu pożaru. Teren został zabezpieczony, a służby apelują o unikanie okolicy do czasu zakończenia akcji.
Pożar w byłej bazie RAF Bicester to ogromna tragedia. Społeczność lokalna, władze i cała Wielka Brytania oddają hołd poległym strażakom. Śledztwo trwa, a dokładne okoliczności zdarzenia zostaną ujawnione po jego zakończeniu.
