
Trump chce Infantino na czele ONZ
„New York Post” podał, że Donald Trump widzi w prezydencie FIFA osobę, która potrafi zarządzać dużą międzynarodową organizacją oraz budować relacje z przywódcami różnych państw.
Zdaniem osoby cytowanej przez amerykański dziennik Trump uważa, że Gianni Infantino jest szanowany na całym świecie i ma szczególną zdolność do jednoczenia ludzi. Nie wiadomo jednak, czy prezydent USA rozmawiał już bezpośrednio z Infantino na temat objęcia funkcji sekretarza generalnego ONZ.
Ani Biały Dom, ani FIFA nie ogłosiły dotychczas oficjalnej kandydatury. Sam Gianni Infantino również nie potwierdził publicznie, że byłby zainteresowany zmianą stanowiska.
Bliska relacja Trumpa i szefa FIFA
Donald Trump i Gianni Infantino współpracowali ze sobą podczas przygotowań do mistrzostw świata w piłce nożnej w 2026 roku, organizowanych przez Stany Zjednoczone, Kanadę i Meksyk.
Po zakończeniu turnieju Infantino podziękował amerykańskiemu prezydentowi za wsparcie udzielone organizatorom mundialu. FIFA opublikowała również zdjęcia przedstawiające obu mężczyzn podczas wydarzeń związanych z finałem mistrzostw świata.
Ich bliskie relacje od dłuższego czasu budzą jednak kontrowersje. Krytycy zarzucają prezydentowi FIFA, że zbyt mocno angażuje się w politykę i nie zachowuje odpowiedniego dystansu wobec Donalda Trumpa.
Czy Donald Trump może mianować szefa ONZ?
Prezydent Stanów Zjednoczonych nie może samodzielnie zdecydować, kto zostanie sekretarzem generalnym ONZ. Kandydaci muszą zostać oficjalnie zgłoszeni przez państwo należące do Organizacji Narodów Zjednoczonych lub przez grupę państw.
Następnie kandydatura musi otrzymać rekomendację Rady Bezpieczeństwa ONZ. Dopiero później sekretarza generalnego mianuje Zgromadzenie Ogólne. Stany Zjednoczone są jednym z pięciu stałych członków Rady Bezpieczeństwa posiadających prawo weta, dlatego poparcie lub sprzeciw Waszyngtonu może mieć ogromne znaczenie.
Donald Trump może więc próbować przekonać inne państwa do poparcia Infantino, ale nie jest w stanie sam zapewnić mu stanowiska.
Gianni Infantino nie jest oficjalnym kandydatem
Proces wyboru następcy António Guterresa już się rozpoczął. Oficjalna lista kandydatów jest publikowana i aktualizowana przez Organizację Narodów Zjednoczonych. Według stanu na 22 lipca Gianni Infantino nie został oficjalnie zgłoszony na stanowisko sekretarza generalnego ONZ.
Oznacza to, że informacje o planach Donalda Trumpa należy obecnie traktować jako medialne doniesienia i polityczne spekulacje, a nie jako potwierdzoną nominację.
Szef FIFA zamieni piłkę nożną na światową dyplomację?
Gianni Infantino kieruje FIFA od 2016 roku. Zarządzana przez niego organizacja zrzesza więcej krajowych federacji piłkarskich niż ONZ państw członkowskich, dlatego zwolennicy jego kandydatury mogą wskazywać na duże doświadczenie w kierowaniu międzynarodową instytucją.
Praca sekretarza generalnego ONZ różni się jednak od zarządzania światową piłką. Osoba stojąca na czele Organizacji Narodów Zjednoczonych musi zajmować się między innymi konfliktami zbrojnymi, kryzysami humanitarnymi, zmianami klimatycznymi oraz relacjami pomiędzy największymi światowymi mocarstwami.
Na razie nie wiadomo, czy Gianni Infantino byłby zainteresowany takim wyzwaniem. Doniesienia o planach Donalda Trumpa wywołały jednak międzynarodowe zainteresowanie i mogą być początkiem jednej z najbardziej zaskakujących kandydatur w historii ONZ.
