Poważne utrudnienia komunikacyjne w Londynie. We wtorek 25 sierpnia rozpoczął się kolejny strajk kierowców Arriva London North. Protest potrwa aż do wczesnych godzin porannych w piątek 28 sierpnia. TfL ostrzega pasażerów: na wielu trasach autobusów może być bardzo mało lub nie pojawią się wcale.

Te linie autobusowe są objęte strajkiem
Według aktualnej listy TfL utrudnienia dotyczą następujących połączeń:
19, 29, 34, 41, 66, 67, 76, 102, 103, 121, 141, 149, 150, 158, 175, 191, 192, 217, 221, 243, 248, 254, 259, 279, 307, 313, 329, 341, 349, 370, 375, 377, 616, 675, SL1, SL2, W3, W4, W6, N19, N29, N41 i N279.
TfL informuje wprost, że podczas strajku na tych trasach należy spodziewać się niewielkiej liczby autobusów lub całkowitego braku kursów.
Problemy mogą być szczególnie odczuwalne dla mieszkańców takich rejonów jak Enfield, Edmonton, Palmers Green, Wood Green, Tottenham, Stamford Hill czy Barking. Kierowcy biorący udział w proteście pracują w ośmiu zajezdniach: Barking, Edmonton, Enfield, Grays, Palmers Green, Stamford Hill, Tottenham i Wood Green.
Dlaczego kierowcy Arriva strajkują?
W sporze bierze udział ponad 1500 kierowców Arriva North London należących do związku zawodowego Unite. Protest dotyczy przede wszystkim warunków pracy podczas upałów.
Według Unite kabiny kierowców podczas ostatnich fal gorąca osiągały temperaturę 40°C, a nawet więcej. Związek twierdzi, że stosowane w wielu autobusach systemy chłodzenia obniżają temperaturę zaledwie o około 2–3 stopnie. Kierowcy wskazują na ryzyko odwodnienia, wyczerpania cieplnego, udaru cieplnego oraz zmęczenia podczas prowadzenia autobusu.
Strajki zaplanowane na część ubiegłego tygodnia zostały wcześniej wstrzymane na czas negocjacji. Pracownicy zagłosowali jednak przeciwko nowej propozycji Arrivy, uznając, że nie rozwiązuje ona wystarczająco problemu pracy w wysokich temperaturach. Dlatego protest został wznowiony 25 sierpnia.
Arriva podkreśla natomiast, że dobro pracowników i pasażerów jest dla firmy priorytetem. Operator informował również o dodatkowych kontrolach warunków pracy, przerwach na ochłodzenie podczas upałów oraz współpracy z TfL przy poprawie systemów klimatyzacji w nowszych autobusach.
To nie koniec. Kolejne strajki we wrześniu i październiku
Jeżeli nie dojdzie do porozumienia, mieszkańców Londynu czekają kolejne dni utrudnień.
Wrzesień: 4–5 września, 7–8 września, 18–19 września, 21–22 września.
Październik: 2–3 października, 5–6 października, 16–17 października, 19–20 października.
TfL ostrzega pasażerów
Problemy nie muszą ograniczać się wyłącznie do autobusów objętych strajkiem. Pasażerowie będą szukać alternatywnych połączeń, dlatego inne autobusy, metro i pociągi w północnym i wschodnim Londynie mogą być znacznie bardziej zatłoczone niż zwykle.
TfL radzi przed wyjściem z domu sprawdzić aktualną sytuację, zaplanować alternatywną trasę i przeznaczyć więcej czasu na podróż.
Dla tysięcy mieszkańców północnego Londynu mogą to być trzy bardzo trudne dni. A jeśli spór nie zostanie rozwiązany, podobny scenariusz może powtarzać się jeszcze wielokrotnie we wrześniu i październiku. https://tfl.gov.uk/campaign/strikes?intcmp=35779
