Polska liderka rankingu WTA, Iga Świątek, pokazała klasę i charakter w czwartej rundzie French Open.
Mimo że pierwszy set zakończył się jej porażką 1:6, Świątek zdołała odwrócić losy pojedynku i wygrać kolejne partie 6:3, 7:5. Zwycięstwo nad Rybakiną oznacza awans do ćwierćfinału, w którym Iga zmierzy się z Eliną Switoliną.
Mecz pełen emocji i zwrotów akcji
Spotkanie z Rybakiną od początku zapowiadało się jako jedno z najtrudniejszych dla Świątek w tegorocznej edycji turnieju. Kazachska zawodniczka imponowała siłą i precyzją, a pierwszy set padł jej łupem po zaledwie 29 minutach. Jednak od drugiego seta Polka zaczęła odzyskiwać kontrolę, dominując wymiany i coraz skuteczniej serwując.
Decydujący set dostarczył kibicom wielu emocji – Świątek musiała bronić break pointów i wykazać się niezwykłą odpornością psychiczną. Ostatecznie to ona przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę i zapewniła sobie miejsce w najlepszej ósemce turnieju.
Iga Świątek celuje w czwarte zwycięstwo na Roland Garros
Świątek już trzykrotnie triumfowała w Paryżu (2020, 2022, 2023), a obecny turniej może przynieść jej czwarte zwycięstwo w French Open. Jej kolejną przeciwniczką będzie doświadczona Elina Switolina, która również prezentuje wysoką formę.
Polka pozostaje główną faworytką , a jej styl gry na mączce po raz kolejny udowadnia, że korty Rolanda Garrosa są jej prawdziwym terytorium.
